Mafijny pogrzeb w Kanadzie. Zginął członek rodziny Rizzuto

ga gazeta.pl reuters
02.01.2010 , aktualizacja: 02.01.2010 20:46
A A A Drukuj
Rodzina Rizzuto. Z prawej strony 85-letni Nicolo Fot. CHRISTINNE MUSCHI REUTERS Rodzina Rizzuto. Z prawej strony 85-letni Nicolo
W Montrealu pochowano Nicka Rizzuto, według mediów, znaczącego członka sycylijskiej mafii w Kanadzie. Nick Rizzuto zginął w zamachu 28 grudnia. Policji nie udało się schwytać zabójcy.
Rodzina Rizzutto od kilkudziesięciu lat kontroluje handel narkotykami w części Kanady
Fot. CHRISTINNE MUSCHI REUTERS
Rodzina Rizzutto od kilkudziesięciu lat kontroluje handel narkotykami w części Kanady
Nicolo Rizzuto na pogrzebie wnuka
Fot. CHRISTINNE MUSCHI REUTERS
Nicolo Rizzuto na pogrzebie wnuka
Rodzina Rizzuto od dziesięcioleci prowadzi nielegalną działalność w Kanadzie. Swoim zasięgiem obejmuje południowy Quebec i Ontario. Zajmuje się handlem narkotykami. Założycielem narkobiznesu jest dziadek zamordowanego - 85-letni Nicolo. To na jego cześć nazwano wnuka. 42-letni Nick zajmował się prawdopodobnie finansami rodziny. W poniedziałek nieznany sprawca postrzelił go w Notre-Dame-de-Grace, niedaleko Montrealu. Mafioso zmarł w drodze do szpitala. Kolejnym znanym w Kanadzie członkiem rodziny jest ojciec zamordowanego - Vito. Obecnie odsiaduje wyrok w amerykańskim więzieniu. W 2004 roku dostał dziesięć lat za udział w zamordowaniu trzech członków innej mafijnej rodziny - Bonanno.

Podziel się