Nowe dowody osobiste jednak nie będą biometryczne. Rząd wycofał się z pomysłu

Rząd zaakceptował założenia do przepisów, dzięki którym na początku 2011 roku rozpocznie się wymiana starych dowodów osobistych na nowe. Nie będzie jednak w nich żadnych danych biometrycznych. Za to pojawi się podpis elektroniczny.
Rząd zrezygnował m.in. z pomysłu Jerzego Millera, ministra spraw wewnętrznych i administracji, który postulował o dodanie do nowych dowodów osobistych elektronicznego zapisu odcisku naszych palców. Jak ujawniła wczoraj Gazeta.pl na poprzednim posiedzeniu rządu przedstawił on odpowiednią autopoprawkę do projektu i dowodził, że nowe rozwiązanie zapewni większe bezpieczeństwo dokumentu.

- Po długiej dyskusji rząd propozycję odrzucił. Było zbyt dużo argumentów przeciw odciskom w dowodach - przyznaje w rozmowie z Gazeta.pl Witold Drożdż, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Jakie to argumenty? - To byłaby za duża rewolucja i zbyt dużo kosztowałaby rząd, a poza tym już sama informacja o tym wywołuje w niektórych środowiskach oburzenie - dodaje nieoficjalnie inny minister, który uczestniczył w posiedzeniu.

Nie będzie też żadnego biometrycznego zapisu wizerunku naszej twarzy. - Rząd chce, aby dowód osobisty służył wygodzie obywatela, a nie urzędników. Dlatego znajdą się w nim tylko podstawowe dane - twierdzi Paweł Graś, rzecznik rządu.

Dyskusja w rządzie na temat nowych dowodów osobistych była na tyle burzliwa, że Rada Ministrów poświęciła tej sprawie aż trzy posiedzenia.

Co w nowym dowodzie?

W nowym dokumencie na pewno znajdzie się chip, w którym zostaną zakodowane nasze dane osobowe - imię i nazwisko, imiona rodziców, płeć, data i miejsce urodzenia, numer PESEL oraz zdjęcie. W przyszłości ten sam chip pozwoli zapisać inne informacje, m.in. o ubezpieczeniu w NFZ. Do każdego dokumentu zostanie dołączony także podpis elektroniczny. To dzięki niemu będziemy mogli kontaktować się np. z urzędem bez konieczności wychodzenia z domu. W nowym dowodzie nie będzie informacji o naszym kolorze oczu, wzroście, a nawet adresu zameldowania.

Dowód wymienimy za darmo

Wymiana dokumentów będzie przebiegać stopniowo. Nowy dowód najpierw dostaną ci, którym w 2011 roku kończy się termin ważności dokumentu i ci, którzy skończą w tym samym roku pełnoletność. Wniosek o jego wydanie będzie można złożyć w dowolnym urzędzie gminy, czyli niekoniecznie w miejscu zameldowania lub przez internet. Dokument jednak będzie trzeba odebrać samemu. Za wymianę nie zapłacimy za wymianę ani grosza. Koszt wydania nowego dowodu osobistego zostanie pokryty w całości z budżetu państwa.

Więcej o: