Alarm bombowy na lotnisku w Mediolanie

tan, Reuters, AFP
29.12.2009 , aktualizacja: 29.12.2009 16:03
A A A Drukuj
Włoscy policjanci w toalecie, w której znaleziono podejrzany bagaż Fot. LUCA BRUNO AP Włoscy policjanci w toalecie, w której znaleziono podejrzany bagaż
Podejrzany ładunek z wystającymi kablami i anteną znaleziono w toalecie na lotnisku w Mediolanie. Został wysadzony w powietrze przez policję. Policja poinformowała, że w środku był detonator i odbiornik sygnałów radiowych; nie odpowiedziała na pytanie czy także materiały wybuchowe. Lotnisko zostało ewakuowane i zamknięte.
- Porzucony bagaż został znaleziony na terminalu pierwszym między godziną 10. a 11. w pobliżu stanowiska odprawy pasażerów - powiedziała rzeczniczka lotniska agencji France Presse.

Na miejscu natychmiast pojawiły się jednostki saperskie policji. Według włoskiej agencji ANSA mundurowi wysadzili ładunek na miejscu.

- Policja natychmiast podjęła interwencję i ewakuowała ludzi, a eksperci od materiałów wybuchowych wysadzili ładunek w powietrze - dodała cytowana rzeczniczka.

Strona internetowa dziennika "Corriere della Sera" informuje, że znaleziony bagaż zawierał atrapę bomby, która miała wywołać panikę na lotnisku.

Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa

Po nieudanej próbie zamachu na samolot liniii Northwest w przypadku lotów do USA wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.

- Na całym świecie w przypadku lotów do Stanów Zjednoczonych bezterminowo obowiązują dodatkowe środki bezpieczeństwa - ogłosiły holenderskie służby antyterrorystyczne, informując, że zaostrzenia kontroli zażądały od wszystkich towarzystw lotniczych Stany Zjednoczone.

W ramach tych procedur pasażerowie są bardziej szczegółowo przeszukiwani, a bagaż podręczny podlega dodatkowej kontroli. Według władz lotniska Amsterdam-Schiphol nie powinno to jednak zakłócić ruchu lotniczego.

Podziel się