- Możesz mnie zatrzymać, ale nie zatrzymasz nas wszystkich... Pozdrowienia dla Pana Premiera - takie zdanie w minioną niedzielę witało wszystkich internautów, którzy weszli na stronę rządowej Rady ds. Uchodźców. Strona została zaatakowana w drugie dzień świąt Bożego Narodzenia. Dwa dni później włamał się na stronę Państwowej Służby Hydrogeologicznej. - Ostatnie ataki są raczej przykładem sieciowego wandalizmu. Może je porównać do napisu na murze zrobionego przez grafficiarzy - uspokaja Przemysław Krejza z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery.
Nieznany haker zapowiada kolejne ataki. Milczy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nadzorująca Rządowy Zespół Reagowania na Incydenty Komputerowe, którego zadaniem jest ochrona witryn administracji publicznej. Podobnie policja. - Żadnego zgłoszenia w tej sprawie nie było - powiedziała Agnieszka Hamelusz z KGP.