"Próbują władować nas w konflikt". Wałęsa o rocznicy Sierpnia

Łukasz Konarski, TOK FM, mar
28.12.2009 , aktualizacja: 28.12.2009 12:33
A A A Drukuj
Janusz Śniadek na imieninach u Lecha Wałęsy fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta Janusz Śniadek na imieninach u Lecha Wałęsy
- Nie ma sporu o obchody 30. rocznicy Sierpnia '80 - mówi Radiu TOK FM Lech Wałęsa.
"Gazeta Wyborcza" podała dziś, że Wałęsa odmawia "Solidarności" udziału w komitecie honorowym obchodów i zastanawia się nad stworzeniem własnego.

- Dziennikarze próbują władować nas w konflikt. Nie ma konfliktu, jesteśmy w sferze uzgodnień - mówi b. prezydent.

Szef Solidarności Janusz Śniadek zaprosił go do udziału w komitecie honorowym obchodów jubileuszu. Ta forma nie spodobała się byłemu prezydentowi. - Ale ona jest dyskutowana. Chyba mnie bardziej wypadałoby zapraszać nić Śniadkowi. Na razie nie powołujemy innych komitetów. Zrobię wszystko, by cała Solidarność stanęła razem - podkreśla.

Wałęsa nie chce za to uczestniczyć w obchodach wspólnie z Lechem Kaczyńskim. - Powinien być na odległej wysepce - mówi o obecnym prezydencie.

Możliwe natomiast, że dojdzie do porozumienia z Anną Walentynowicz bądź małżeństwem Gwiazdów. Oczywiście pod pewnymi warunkami. - Zawsze, kiedy chce się wybaczenia, to jest jakaś spowiedź - ocenia Wałęsa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się