fot. Damian Kramski / Agencja GazetaJanusz Śniadek na imieninach u Lecha Wałęsy
- Nie ma sporu o obchody 30. rocznicy Sierpnia '80 - mówi Radiu TOK FM Lech Wałęsa.
"Gazeta Wyborcza" podała dziś, że Wałęsa odmawia "Solidarności" udziału w komitecie honorowym obchodów i zastanawia się nad stworzeniem własnego.
- Dziennikarze próbują władować nas w konflikt. Nie ma konfliktu, jesteśmy w sferze uzgodnień - mówi b. prezydent.
Szef Solidarności Janusz Śniadek zaprosił go do udziału w komitecie honorowym obchodów jubileuszu. Ta forma nie spodobała się byłemu prezydentowi. - Ale ona jest dyskutowana. Chyba mnie bardziej wypadałoby zapraszać nić Śniadkowi. Na razie nie powołujemy innych komitetów. Zrobię wszystko, by cała Solidarność stanęła razem - podkreśla.
Wałęsa nie chce za to uczestniczyć w obchodach wspólnie z Lechem Kaczyńskim. - Powinien być na odległej wysepce - mówi o obecnym prezydencie.
Możliwe natomiast, że dojdzie do porozumienia z Anną Walentynowicz bądź małżeństwem Gwiazdów. Oczywiście pod pewnymi warunkami. - Zawsze, kiedy chce się wybaczenia, to jest jakaś spowiedź - ocenia Wałęsa.