- Musimy powstrzymać tę maszynę kłamstw, ekstremizmu i nienawiści - powiedział premier Włoch Silvio Berlusconi po wczorajszej napaści na papieża Benedykta XVI. Dziś okazało się też, że kardynał Roger Etchegaray w wyniku wczorajszej napaści ma złamaną kość udową i będzie musiał przejść operację.
Berlusconi, który sam został zaatakowany przed kilkoma tygodniami, po raz pierwszy skomentował wczorajsze wydarzenie w bazylice św. Piotra. W telewizyjnym wywiadzie połączył oba przypadki, mówiąc o zjawisku "groźnego ekstremizmu", który dotyka włoskiej sceny publicznej.
Zapowiedział przy okazji, że do obowiązków szefa rządu powróci 7 stycznia.
Etchegaray czeka na operację
87-letni kardynał z Francji Roger Etchegaray, który ucierpiał we wczorajszym incydencie w Watykanie, będzie musiał przejść operację. Lider nowego dialogu chrześcijańsko-żydowskiego w ogólnie dobrym stanie leży w rzymskim szpitalu Gemelli po tym, jak został zaatakowany przez niezrównoważoną psychicznie kobietę.