Udział w zwycięstwie Nuggets - osłabionych brakiem kontuzjowanego Chauncey'a Billupsa (uraz pachwiny) - miał również lider klasyfikacji strzelców NBA Carmelo Anthony (24 pkt). Taki sam dorobek miał najskuteczniejszy w zespole pokonanych Jamal Crawford.
Obie drużyny wygrały w tym sezonie po 20 meczów, ale minimalnie lepszy bilans ma Atlanta (osiem porażek, Denver - dziewięć).
W innym ciekawszym spotkaniu Portland Trail Blazers pokonali na wyjeździe San Antonio Spurs 98:94. Sukces gości jest tym większy, że ostatnio zmagają się z plagą urazów. W konfrontacji ze Spurs nie mogli zagrać m.in. Rudy Fernandez, Joel Przybilla, Brandon Roy i od dawna kontuzjowany Greg Oden.
Mimo takiego osłabienia goście odnieśli 19. zwycięstwo w sezonie (12 porażek), w czym największy udział miał 21-letni obrońca Jerryd Bayless, zdobywca 31 punktów. W zespole Spurs (bilans 15-11) najskuteczniejszy okazał się doświadczony Tim Duncan - 24 punkty i 11 zbiórek.
Niespodzianką jest klęska na własnym parkiecie Detroit Piston w meczu z Toronto Raptors 64:94. To 18. porażka "Tłoków" w rozgrywkach (11 zwycięstw), ale rywale też nie imponują w tym sezonie (bilans 14-17).
Tym razem jednak zespół z Kanady nie miał problemów z odniesieniem zwycięstwa. Najwięcej punktów dla Raptors zdobył włoski środkowy Andrea Bargnani - 21. Wśród pokonanych żaden z zawodników pierwszej piątki nie przekroczył 10 punktów. Lepszy bilans miał rezerwowy Will Bynum (12 punktów).
Wyniki środowych spotkań koszykarskiej ligi NBA: Orlando Magic - Houston Rockets 102:87
Detroit Pistons - Toronto Raptors 64:94
Miami Heat - Utah Jazz 80:70
New Jersey Nets - Minnesota Timberwolves 99:103
Milwaukee Bucks - Washington Wizards 97:109
New Orlean Hornets - Golden State Warriors 108:102
San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers 94:98
Denver Nuggets - Atlanta Hawks 124:104
Phoenix Suns - Oklahoma City Thunder 113:117
Sacramento Kings - Cleveland Cavaliers 104:117 (po dogrywce)