- Życzę wam, żebyśmy wszyscy w wigilię uwierzyli w miłość (...) i żeby tegoroczny sylwester był bez kaca - w tym roku Donald Tusk poszedł śladami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i również postanowił złożyć Polakom świąteczne życzenia przez internet.
- Kochani, na święta Bożego Narodzenia składamy sobie zawsze życzenia spokoju, ciepła rodzinnego i przede wszystkim miłości - tak Donald Tusk rozpoczął życzenia świąteczne do rodaków, które znalazły się na stronie internetowej Kancelarii Rady Ministrów. Tusk podkreślił, że chciałby, żeby w wigilijny wieczór "nikt nie był sam".
W przemówieniu nie zabrakło także kilku słów o nowym roku. - Wszystkiego dobrego na nowy rok. Udanego, szalonego sylwestra. Bez kaca - powiedział premier.
- Będę myślał o was i liczę też na waszą pamięć - zakończył.
Słowo kac. Wpadka, czy "koniec polityki na koturnach"
Żartobliwa wzmianka o kacu wdarła się do wszystkich niemal tytułów z relacji o orędzia Donalda Tuska. Wywołała też pierwsze komentarze. - Życzenia Donalda Tuska kończą epokę polityki na koturnach - recenzował na Twitterze słowa Tuska specjalista od wizerunku polityków Eryk Mistewicz. Z kolei dziennikarz "Polski" Michał Karnowski na tym samym serwisie uznał słowa premiera jako "wpadkę". - Trzy dni temu w Skanerze tvn24 mówiłem, że coś się psuje w PR DT (Donalda Tuska - red.). I dziś ten "kac". Nikt mnie nie przekona, że tak miało być. Duża wpadka - napisał Karnowski.
Mijająca dekada na zdjęciach fotografów agencji AP Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: