Polski szyfrant mógł pracować dla chińskiego wywiadu

dżek, PAP
22.12.2009 , aktualizacja: 22.12.2009 07:22
A A A Drukuj
Szyfrant Stefan Zielonka fot. Nasza-klasa.pl Szyfrant Stefan Zielonka
PRZEGLĄD PRASY. Najpoważniejsza hipoteza dotycząca zniknięcia szyfranta chorążego Stefana Zielonki zakłada jego zdradę i wieloletnią współpracę z chińskim wywiadem - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna".
Polski szyfrant mógł bardzo wiele zaoferować Chińczykom. Doskonale znał metody komunikacji państw NATO. Z informacji "DGP" wynika, że brał udział w szkoleniach tzw. nielegałów, czyli agentów wysyłanych w świat bez dyplomatycznego statusu. Zielonka przez wiele lat szyfrował depesze wojskowego wywiadu.

Wojskowa prokuratura przedłużyła niedawno o kolejne trzy miesiące śledztwo prowadzone pod kątem dezercji chorążego - pisze "Dziennik Gazeta Prawna ".

Podziel się