Zarząd związku postanowił, że prezes PZKosz Roman Ludwiczuk i odpowiedzialny za szkolenie członek zarządu Kazimierz Mikołajec, rozpoczną rozmowy z kandydatami sugerowanymi przez komisję trenerów. Są nimi Hiszpanie Joan Plaza (Cajasol Sewilla) i Xavier Pascual (Barcelona) oraz - jak mówi Mikołajec - "inne nazwiska". Simone Pianigiani, z którym także chciał rozmawiać PZKosz, został właśnie trenerem reprezentacji Włoch.
37-letni Pascual rozgrywa z Barceloną świetny sezon. Kataloński klub prowadzi w hiszpańskiej ekstraklasie, jest jedyną niepokonaną drużyną w Eurolidze. W tym roku Pascual doprowadził Barcelonę do mistrzostwa Hiszpanii i Final Four Euroligi, na początku sezonu wygrał Superpuchar Hiszpanii.
- Nie sądzę, by Pascual został trenerem reprezentacji Polski. Właśnie przedłużył kontrakt z Barceloną do 2011 roku, która rozgrywa jeden z najlepszych sezonów w ostatnich latach. Podpisanie kontraktu w Polsce to dla niego spore ryzyko. Chyba, że dostanie ogromne pieniądze - mówi Ignacio Duque z dziennika "Marca".
Drugi z hiszpańskich kandydatów 46-letni Plaza pracuje obecnie w Cajasol Sewilla (piąte miejsce w lidze), wcześniej przez trzy sezony był trenerem Realu Madryt. - To trener, który lubi ciągłą pracę z zespołem, a nie tylko przez dwa miesiące. Cajasol rozgrywa dobry sezon, najlepszy od dziesięciu lat, klub jest z niego zadowolony. Praca w Polsce wydaje się w tej chwili raczej niemożliwa - uważa hiszpański dziennikarz. Plaza kilkanaście dni temu mówił "Przeglądowi Sportowemu", że jest wstępnie zainteresowany pracą w Polsce.
Ogłoszenia selekcjonera koszykarzy nie należy się spodziewać przed drugą połową stycznia - PZKosz chce poczekać na losowanie grup eliminacyjnych do EuroBasketu 2011 na Litwie. Polacy poznają rywali w połowie stycznia.