- Nikt Leszka Millera z SLD nie wyrzucał. Każdy, kto odszedł ma prawo powrotu - powiedział Wojciech Olejniczak pytany, czy Leszek Miller ponownie znajdzie miejsce w Sojuszu. Na sobotnim kongresie SLD Miller ogłosił swoją chęć powrotu do macierzystej partii.
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Wojciech Olejniczak
Fot. Alina Gajdamowicz /AG
Leszek Miller
- Leszek Miller zgłosił chęć powrotu do SLD. Będzie o tym rozmawiał z kolegami w Łodzi. Dwa lata temu zdecydował się na odejście. Kandydował z listy Samoobrony. Ten eksperyment się nie powiódł. Dzisiaj postanawia wracać - powiedział Olejniczak.
- Nikt go z SLD nie wyrzucał. Każdy, kto odszedł ma prawo powrotu - zaznaczył.
Zdaniem posła do Parlamentu Europejskiego zarówno Miller jak i Józef Oleksy "zrobili bardzo dużo dobrego dla SLD". - Później, kiedy walczyliśmy o przetrwanie nie było przyjemne, kiedy cała formacja była bardzo mocno przez nich atakowana - tłumaczył. - Mam nadzieję, że ten czas mamy już za sobą - dodał.
"Historia zatoczyła koło"
Były premier i były szef SLD Leszek Miller zapowiedział na sobotniej konwencji krajowej Sojuszu, że zamierza ubiegać się o członkostwo w partii.
- Nie ma czasu, aby tracić czas. Zamierzam ubiegać się o członkostwo w SLD.W tym samym kole, z którego wystąpiłem. Historia zatoczyła koło. Zamierzam poprosić kolegów z tego koła o rozpatrzenie mojego wniosku - powiedział Miller. Zaapelował też do innych, którzy odeszli z Sojuszu o powrót do partii.