Omawiane obecnie na konferencji klimatycznej w Kopenhadze propozycje są trudne do przyjęcia dla Unii Europejskiej - oznajmiło źródło w UE, cytowane przez agencję Reutera.
Zdaniem tego źródła konieczna jest inicjatywa ze strony Chin. - To, to jest teraz na stole, jest bardzo trudne do przyjęcia dla Unii. Chiny muszą pójść naprzód, jeśli ma być osiągnięty pewien postęp - oświadczył rozmówca Reutera, proszący o zachowanie anonimowości.
AFP cytuje opinię premiera Belgii Yvesa Leterme'a, który również ocenił, że Chiny powinny podjąć starania, by szczyt w Kopenhadze nie utknął w impasie.
- UE jest gotowa zawrzeć porozumienie w Kopenhadze. Stany Zjednoczone poczyniły wysiłki, Chiny jeszcze nie - powiedział Leterme w belgijskiej telewizji RTBF. Zaznaczył, że na Chiny wywierana jest silna presja. Zdaniem Leterme'a wciąż jest jeszcze szansa - "tego wieczora, tej nocy" - na osiągnięcie sukcesu.
Szczyt miał według oficjalnego planu zakończyć się w piątek o godzinie 18, jednak pora ta minęła bez perspektywy na porozumienie - zauważa agencja AFP.