Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AGAgnes Trawny na rozprawie w Sądzie Okręgowym w Olsztynie, 6 września 2007 r.
Sąd okręgowy w Olsztynie orzekł 1 mln 108 tys. zł odszkodowania dla Agnes Trawny za nieruchomości utracone na rzecz Skarbu Państwa. Niemka żądała 1,5 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa zapowiedziała apelację.
- To nie jest odszkodowanie, tylko zapłata z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się Skarbu Państwa - powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu wyroku pełnomocnik Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa Magdalena Kowalczyk.
Sprawą zajmowały się już sądy: olsztyński i białostocki. Nie oceniły jednak, czy odszkodowanie i w jakiej wysokości się należy, ponieważ uznały, że roszczenie się przedawniło. O zwrocie sprawy do ponownego rozpatrzenia zdecydował Sąd Najwyższy, oceniając, że nie doszło do przedawnienia roszczenia wobec Skarbu Państwa.
70-letnia Agnes Trawny - mieszkająca na Mazurach do połowy lat 70. - otrzymała w 1970 roku jako ojcowiznę działki w Nartach i Witkówku o łącznej powierzchni 59 ha. Gdy w 1977 r. wyjechała na stałe do Niemiec, ówczesny naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa.
Następnie grunty przejęła gmina, podzieliła je na 32 działki i sprzedała. Trawny nie może odzyskać tych działek, ponieważ są one chronione rękojmią ksiąg wieczystych. Jak poinformował pełnomocnik Trawny mecenas Andrzej Jemielita biegły na zlecenie sądu sporządził opinię z wyceną ziemi.