Do prezentacji miało dojść wieczorem w jednym z najlepszych hoteli Kijowa, Premier Palace. Ukraińskie media utrzymują, że jego właścicielem jest wiceprzewodniczący Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, Aleksandr Babakow.
Polecenie z Moskwy? - Według naszych informacji polecenie zerwania prezentacji nadeszło z Moskwy - oświadczyła współpracownica Kasjanowa Jelena Dikun, cytowana przez agencję Interfax-
Ukraina.
Jak wyjaśniła, na dwie godziny przed spotkaniem Kasjanowa z czytelnikami w sali, w której miało się ono odbywać, odłączono światło.- Kierownictwo hotelu nie robiło nic, by je ponownie włączono - zaznaczyła.
Grupa nieznanych ludzi Sam Kasjanow relacjonował w rozmowie z gazetą internetową "Ukrainska Prawda", że do jego spotkania z czytelnikami nie dopuściła grupa "nieznanych ludzi". - Hotel zajęło 20 ostrzyżonych na krótko mężczyzn ze słuchawkami, o charakterystycznych twarzach; (wyglądem) straszyli wszystkich wokół i nikogo nie wpuszczali do hotelu - powiedział były premier Rosji. - Jest to cios w reputację hotelu. To nie do pomyślenia, by takie wydarzenia miały miejsce w stolicy europejskiego państwa - dodał Kasjanow.
Książka "Bez Putina" to zapis rozmów Kasjanowa z Kisielowem, w której były premier ostro krytykuje obecnego szefa rosyjskiego rządu, a jednocześnie byłego prezydenta Rosji Władimira Putina.