Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja GazetaBeata Kempa i Zbigniew Wassermann apelują o jak najszybsze przesłuchanie
Godzinę po nietypowym happeningu "Przesłuchajcie nas!" Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermanna, prezydium hazardowej komisji śledczej ustaliło termin przesłuchania posłów PiS na 28 grudnia.
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
17. 12. 2009 r. Kempa i Wassermann chcieli być przesłuchani, żeby móc wrócić do komisji śledczej
Beata Kempa i Zbigniew Wassermann apelowali o jak najszybsze przesłuchanie ich przed komisją hazardową. Dopiero po przesłuchaniu będą mogli wrócić na swoje stanowiska w komisji śledczej, z której zostali wykluczeni na początku grudnia.
Posłowie PO, którzy głosowali za odwołaniem Kempy i Wassermanna z komisji hazardowej, powoływali się na ekspertyzę Biura Analiz Sejmowych, z której wynikało, że komisja śledcza może powołać na świadka posła, który w niej zasiada dopiero po wyłączeniu go ze swojego składu. Zarówno Kempa, jak i Wassermann opiniowali za rządów PiS ustawę hazardową.
Kilka dni temu marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział, że po przesłuchaniu posłów PiS Prezydium Sejmu wyznaczy termin na zgłoszenie przez klub PiS swoich kandydatów w celu uzupełnienia składu komisji.