Chaos na drogach, stłuczki, paraliż komunikacji publicznej w większości miast, pociągi przyjeżdżają nawet z 2 godzinnym opóźnieniem - to tylko część kłopotów, jakie w całej Polsce spowodowały dzisiejsze, intensywne opady śniegu. - Po zmroku będzie jeszcze gorzej - przestrzegają policjanci.
Zobacz prognozę na najbliższe dni Czytaj tutaj Zrobiło się ciemno: "Coraz większe korki" - Godzina 16.20. Nadal sypie śnieg, a na domiar złego robi się ciemno - martwi się Alertowicz z Krakowa. Z naszych informacji wynika, że w większości miast po południu problemy na drogach nie minęły. - W całym Lublinie
samochody stoją w kilkukilometrowych korkach - napisał Filip. Na dodatek sytuacja często jeszcze się pogarsza.
- Warszawska Białołęka. ŻADEN autobus nie przyjechał na osiedlowy przystanek od 30 min. - pisze Alertowicz. - Chodniki w Śródmieściu pełne zniechęconych przechodniów - nikt nie wsiada do miejskiej komunikacji, bo drogi są całkowicie zablokowane - dodaje inny warszawiak.
- W stronę Warszawy od Nadarzyna do samego centrum jest jeden wielki korek. Trzy, cztery godziny stania - mówi Radiu
TOK FM jeden z kierowców.
Od rana policja apeluje do kierowców o ostrożność. Mimo to, zwłaszcza w miastach dochodzi do wielu stłuczek i niebezpiecznych incydentów. - Widziałem jak ciężarówka wjeżdżała na skrzyżowanie Trasy Zielonej z al. Piłsudskiego i było tak ślisko, że stanęła na środku skrzyżowania - opowiada Filip. - Miasto stoi, coś trzeba z tym zrobić, bo tak dłużej być nie może - dodaje.
Ranek - szok - Totalny paraliż Żoliborza. Sznur tramwajów stoi od Arkadii aż do skrzyżowania ulic Popiełuszki i Krasińskiego - informował rano Alertowicz. Centrum stolicy nie jest odśnieżone - Śnieg tak pada, że nie mają szans odśnieżyć - dodaje wyrozumiale pan Paweł z Woli.
Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24 Podobnego zdania jest pan Michał - Stoję na Trasie Siekierkowskiej. Nie ma możliwości, żeby przejechały tędy pługi, jedziemy sobie wolniutko - poinformował nas.
Kicha jest straszna. Jadę 3 km/h Słuchacze
radia TOK FM dorzucają kolejne informacje z innych miast:
W Łodzi jest tragedia. Wszystkie drogi są oblodzone. Co będzie jak spadnie naprawdę duży śnieg? - pyta jeden z nich. - Piaseczno zasypane, Puławska stoi, Pruszków w śniegu. Koleiny, śnieg, kicha straszna - mówi kolejny.
- Jadę trasą katowicką, nie widzę jeszcze Janek. Jadę 3 km na godzinę - piekli się słuchacz, który próbuje dojechać do Warszawy. Zablokowana jest droga na Marki. Jeden z Alertowiczów przez 2 godziny przejechał, uwaga, 11 km.
Taksówkarz: gdzie są drogowcy? Problemy nie ominęły także taksówkarzy. Jak dowiedział się Alert24 niektóre firmy taksówkarskie mają problemy z obsłużeniem ogromnej ilości pasażerów. - Warszawska korporacja Ele Taxi odmawia przyjmowania kolejnych zamówień. Tłumaczą, że mają awarię systemu obsługi - poinformowała nas dziennikarka portalu Gazeta.pl.
Podobne problemy już rano przewidział pan Tadeusz. Warszawski taksówkarz, napisał na Alert dziś przed godz. 6 - Jeździ się fatalnie, jest ślisko,
samochodem ciągle zarzuca. Nawet najważniejsze trasy w Warszawie są białe. Nie wiem, co będzie jak zacznie się ruch - poinformował
Alert24.
- Mieszkam na Saskiej Kępie, około godz. 5 rano biała była nawet Trasa Łazienkowa. Zakopałem się na kilku osiedlowych ulicach w centrum. A tak było dobrze wczoraj. Widziałem kilka pługów, ale jechały z podniesionymi "łyżkami".
Jak się jedzie w Twoim mieście? Poinformuj Alert24 Pan Maciej dojeżdżał do pracy z Pruszkowa - Jedzie się bardzo źle. Jest śnieg, ulice nieodśnieżone- powiedział nam. Kierowcy informują nas, że ulice się korkują. - Jest koszmarnie ślisko - piszą na Alert24.
Zimno i będzie padać śnieg Dziś i jutro ma być bardzo zimno. W niektórych częściach kraju temperatura ma spaść do -20 st.C.
Warszawski Zakład Oczyszczania Miasta informuje, że ponad 300 pługosolarek jeździ tylko ulicami, po których kursują autobusy. Akcja odśnieżanie zaczęła się o godz. 5.20.
Według IMiGW zawieje i zamiecie występują w województwach: warmińsko-mazurskim, mazowieckim, świętokrzyskim, podlaskim, lubelskim i podkarpackim.
Wiatr o średniej prędkości dochodzącej do 35 km/h, w porywach do 55 km/h oraz słabe i umiarkowane opady śniegu powodują zawieje lub zamiecie śnieżne.
Skutkiem opadów śniegu będzie tworzenie się zasp i utrudnienia komunikacyjne.
Atak zimy w Polsce. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: