Rosja: Lech Kaczyński nie musi nas pytać, jak chce dać order

ga, PAP
15.12.2009 , aktualizacja: 15.12.2009 22:15
A A A Drukuj
MSZ Rosji oznajmiło, że Polska nie musi pytać Kremla o zgodę na odznaczenie byłego dysydenta i niezależnego dziennikarza Aleksandra Podrabinka. Pod koniec listopada Rosjanin nie przyjął orderu od polskiego prezydenta, bo był oburzony, że Polska musi mieć w tej sprawie zgodę Rosji.
Prezydent Lech Kaczyński odebrał w 2005 r. insygnia kawalera Orderu Orła Białego i Wielkiego Krzyża Orderu Odrodzenia Polski
Fot. Kuba Atys / AG
Prezydent Lech Kaczyński odebrał w 2005 r. insygnia kawalera Orderu Orła Białego i Wielkiego Krzyża Orderu Odrodzenia Polski
Dziennikarz miał odebrać Order Zasługi RP 20 listopada. Jednak okazało się, że trzeba z tym poczekać bo Kancelaria Prezydenta nie ma zgody od Moskwy na uhonorowanie jej obywatela. Oburzony dziennikarz odmówił przyjęcia odznaczenia.

Gniewny wpis na blogu

- Proszę przyjąć wyrazy mojego szczerego współczucia dla narodowej niezależności i suwerenności Polski, skoro wręczenie obcym obywatelom polskich odznaczeń państwowych wymaga zgody dyktatorów i prezydentów, którzy we własnych krajach nie mają społecznej legitymacji - napisał na swoim blogu Podrabinek.

Rosja: Wcale nie trzeba nas pytać

Jednak Kreml twierdzi, że... Polska wcale jego zgody nie potrzebuje. - Nie przewiduje tego nasze prawo - tłumaczy w oświadczeniu rzecznik rosyjskiego MSZ Andriej Niestierienko Dodał, iż "stronie polskiej, naturalnie, również jest to wiadome". Natomiast odmowę przyjęcia przez Podrabinka orderu rzecznik ocenia jako "niezdarną próbę skandalicznej autopromocji".

Wypych: sprawdzimy i wyjaśnimy

Prezydencki minister Paweł Wypych, pytany o wypowiedź rzecznika rosyjskiego MSZ powiedział, że Kancelaria będzie chciała tę kwestię "wyjaśnić i sprawdzić". Jak dodał, Kancelaria Prezydenta jest zaskoczona oświadczeniem Niestierienki. Jak dodał, takie informacje Kancelaria Prezydenta uzyskała w polskim MSZ i za jego pośrednictwem wystąpiła do władz rosyjskich o wyrażenie zgody na odznaczenie rosyjskiego obywatela. - Jeżeli coś się zmieniło w sytuacji prawodawstwa rosyjskiego, to rozumiem, że my, jako Kancelaria Prezydenta, otrzymamy taką informację ze strony MSZ - powiedział Wypych.

Potępił restaurację "Sowiecką"

Podrabinek, dawny dysydent, a obecnie współpracownik opozycyjnej "Nowej Gaziety", Radia Swoboda i sekcji rosyjskiej Radia France Internationale, wywołał wściekłość zbliżonego do Kremla ruchu młodzieżowego "Nasi", potępiając w swym artykule władze Moskwy za nakazanie przemianowania stołecznej restauracji "Antysowieckiej" na "Sowiecką". Władze tłumaczyły, że nazwa obraża starsze pokolenie Rosjan.

20 lat później - czy było warto? Zobacz interaktywny projekt Deutsche Welle Zobacz interaktywny projekt Deutsche Welle

Podziel się