"Przepraszam". Sprawca napaści na Berlusconiego wysłał list

dżek, PAP
15.12.2009 , aktualizacja: 15.12.2009 12:55
A A A Drukuj
Miniatura mediolańskiej katedry. Podobną został zaatakowany premier Berlusconi Fot. Giuseppe Aresu AP Miniatura mediolańskiej katedry. Podobną został zaatakowany premier Berlusconi
Sprawca niedzielnej napaści na włoskiego premiera Silvio Berlusconiego wystosował do niego w poniedziałek list z przeprosinami. 42-letni Massimo Tartaglia, leczący się od 10 lat psychiatrycznie, wyraził żal z powodu aktu, który nazwał "nikczemnym" i "nierozważnym".
Silvio Berlusconi oraz mężczyzna zatrzymany przez policję w związku z atakiem
Fot. HO REUTERS
Silvio Berlusconi oraz mężczyzna zatrzymany przez policję w związku z atakiem
Tartaglia, który przebywa obecnie w areszcie, przekazał list za pośrednictwem swoich obrońców.

Napastnik oświadczył ponadto, że "nie utożsamia się" z tym, co zrobił - podała włoska agencja Ansa. Zapewnił także, że działał sam i nie należy do żadnej partii politycznej ani ruchu.

Nieznana jest jeszcze reakcja szefa rządu na list z przeprosinami. Od niedzielnego wieczoru przebywa on w szpitalu, gdzie dochodzi do siebie po ciosie zadanym w twarz ciężką miniaturką katedry mediolańskiej. Ma pękniętą kość nosową, dwa złamane zęby, zranioną wargę. Przyjmuje środki przeciwbólowe i antybiotyki. Nie wiadomo, jak długo potrwa hospitalizacja.



Atak na Berlusconiego. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się