"Czekamy na sprawiedliwość" - manifestacja przed domem Jaruzelskiego

rik, awe, PAP
12.12.2009 , aktualizacja: 13.12.2009 11:36
A A A Drukuj
Demonstracja przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Demonstracja przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego
Wieczorem przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego na warszawskim Mokotowie demonstrowało ok. 200 przeciwników decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego przed 28 laty. W pobliżu zebrała się także 40- osobowa grupa zwolenników generała. Obie demonstracje zakończyły się ok. 1 w nocy.
Demonstracja przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Demonstracja przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego
Demonstracja przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Demonstracja przed domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego
Zwolennicy stanu wojennego przed domem generała Wojciecha Jaruzelskiego na ul. Ikara 5
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Zwolennicy stanu wojennego przed domem generała Wojciecha Jaruzelskiego na ul. Ikara 5
Demonstracje były oddzielone od siebie szpalerem kilkudziesięciu policjantów.

Tuż przed godz. 22 demonstrowało kilkanaście osób ze Społecznego Komitetu Upamiętnienia Ofiar Stanu Wojennego. Manifestujący trzymali transparenty z napisami "Czekamy na sprawiedliwość" i "Kto strzela do robotników jest zbrodniarzem".

Jarosław Krajewski z Forum Młodych PiS przypomniał, że zbierają się tutaj od grudnia 1993 roku. - Jesteśmy konsekwentni, będziemy tu co roku do momentu, aż zbrodnie stanu wojennego nie zostaną rozliczone. Liczymy na to, że w 2010 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wyda skazujący wyrok na generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka - powiedział.

Manifestację zabezpieczało kilkudziesięciu policjantów. Około północy przed domem generała zostały zapalone znicze i odczytana lista ofiar stanu wojennego.

Zwolennicy Jaruzelskiego: Wierzymy ci generale!

Odbyła się również manifestacja poparcia dla generała Jaruzelskiego, organizowana przez Rację Polskiej Lewicy.

Kontrmanifestanci trzymali natomiast transparenty: "Wierzymy ci generale", "IPN kłamie", "Doktoraty z IPN na makulaturę". Skandowali m.in.: "Generale jesteś wielki, a prawica to karzełki", "Generale, żyj sto lat". Zwolennicy generała także odśpiewali hymn.

- Jaruzelski to bohater, nie ma żadnych podstaw, aby go nazywać zdrajcą. Głęboko wierzę w to, że uchronił naród od absolutnej klęski jaką mogło wtedy być wkroczenie wojsk radzieckich - mówił dziennikarzom Adam Ledwożyw z Racji Polskiej Lewicy.

13 grudnia przypada 28. rocznica wprowadzenia stanu wojennego, który spowodował co najmniej kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych. Posiedzenie Rady Państwa, na którym zatwierdzono przepisy dotyczące stanu wojennego, rozpoczęło się po północy 13 grudnia 1981 roku.

W niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godzinie szóstej rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju.

Podziel się