"Święto świateł" zamiast Bożego Narodzenia we włoskiej szkole

ga PAP
12.12.2009 , aktualizacja: 13.12.2009 10:44
A A A Drukuj
Mediolan, Włochy - zapalenie choinki. W tle katedra Fot. LUCA BRUNO AP Mediolan, Włochy - zapalenie choinki. W tle katedra
W szkole podstawowej w Cremonie na północy Włoch zastąpiono obchody Bożego Narodzenia ceremonią z okazji wymyślonego "Święta Świateł". Chodzi o to, by nie urazić wrażliwości uczniów - wyznawców innych religii. Sprawa wywołała burzę polemik.
Właśnie wieloetniczny charakter szkoły, do której chodzą dzieci imigrantów z różnych krajów, stał się powodem decyzji podjętej przez jednego z nauczycieli. Jego zdaniem nie należy wykluczać nikogo z obchodów i dlatego należało stworzyć święto do zaakceptowania dla wszystkich łącząc różne tradycje.

"Wielokulturowe delirium ogarnia nasz kraj"

Rezygnacja z Bożego Narodzenia wywołała protesty niektórych rodziców, rządzącej w mieście prawicowej Ligi Północnej, a także gorącą dyskusję wśród polityków w Rzymie. Deputowana koalicyjnej partii Lud Wolności Isabella Bertolini domaga się interwencji ministerstwa oświaty. - Wielokulturowe delirium, które zdaje się ogarniać nasz kraj - oświadczyła - przynosi coraz bardziej gorzkie niespodzianki. - Źle rozumiane pojęcie tolerancji wobec cudzoziemców prowadzi w rzeczywistości do obalenia naszych symboli religijnych i naszych tradycji - dodała Bertolini.

"To nie poprawność a idiotyzm"

Fundacja, prowadzona przez przewodniczącego Izby Deputowanych Gianfranco Finiego wyraziła opinię, że rezygnacja z Bożego Narodzenia to nie "poprawność", ale "idiotyzm". Decyzję szkoły jako "wzorcową" pochwaliła natomiast młodzieżówka włoskiej partii komunistycznej.

Awantura o krzyże

Dyskusja we Włoszech o granicach tolerancji zaostrzyła się po listopadowym wyroku w sprawie krzyży we włoskich szkołach. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów". Orzeczenie to wydał w związku ze skargą na obecność krzyża, złożoną przez obywatelkę włoską pochodzącą z Finlandii. Decyzja Trybunału w Strasburgu wywołała falę oburzenia większości polityków we Włoszech i ostrą reakcję minister oświaty, która przypomniała, że krzyż jest "symbolem tradycji" narodowej.

Podziel się