Małopolska: samochód dachował. Śmigłowiec LPR w akcji

Nad. Michał / Alert24, IAR
12.12.2009 , aktualizacja: 12.12.2009 17:57
A A A Drukuj
Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście nic się nikomu nie stało Michał Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście nic się nikomu nie stało
Wypadek samochodowy na drodze Kraków - Olkusz w miejscowości Czajowice. Samochód osobowy wypadł z drogi i dachując wpadł do rowu. Na miejsce wypadku przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na szczęście obrażenia pasażerów okazały się nieznaczne.
Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście nic się nikomu nie stało
Michał
Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście nic się nikomu nie stało
Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście nic się nikomu nie stało
Michał
Wypadek wyglądał groźnie. Na szczęście nic się nikomu nie stało
- W wypadku ranne zostały trzy osoby w tym kilkuletnie dziecko. Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala w Prokocimiu. Droga krajowa w momencie wypadku wyglądała jak lodowisko. Nawet samochody służb ratowniczych miały problem z szybkim dotarciem na miejsce wypadku - napisał na Alert24 internauta Michał.

Oficer dyżurny krakowskiej policji potwierdza, że doszło do kolizji, ale na szczęście nic się nikomu nie stało. Samochodem jechały dwie kobiety i dziecko. To ono zostało przewiezione helikopterem LPR do szpitala w Prokocimiu. Jednak lekarze nie stwierdzili poważniejszych obrażeń i jutro najprawdopodobniej dziecko będzie mogło wrócić do domu.

Uwaga! Ślisko!

Synoptycy ostrzegają przed oblodzeniami na południu Polski. W związku ze spadkiem temperatury poniżej zera w niektórych miejscach wystąpią utrudnienia w ruchu. W województwie dolnośląskim, śląskim, małopolskim i opolskim w nocy tempratura spadnie od minus 2°C do minus 5°C. Na chodnikach i drogach w miejscach, gdzie wcześniej padał deszcz ze śniegiem i topniejący śnieg wystąpi oblodzenie. Kierowcy podróżujący wieczorem i w nocy proszeni są o dostosowanie prędkości do warunków jazdy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1