Sądy mają ujawniać dane i wizerunki osób prawomocnie skazanych za przestępstwa seksualne wobec dzieci i brutalne gwałty. We wtorek
PiS złoży w Sejmie nowelizację kodeksu karnego - zapowiedział poseł Andrzej Dera. Podkreślił, że PiS jest gotowe poprzeć nawet daleko idące zmiany, które zgłoszą inne kluby, byle powstał katalog osób, które dopuściły się takich przestępstw. Dziś "Rzeczpospolita" przedstawiła założenia przygotowywanego przez posłów PiS projektu nowelizacji kodeksu karnego. Do tej pory decyzje o ewentualnym upublicznieniu nazwiska sprawcy przestępstwa seksualnego wobec nieletnich podejmował sąd. PiS chce, by dane sprawców przestępstw pedofilskich były ujawniane obowiązkowo.
Amerykański pomysł Rozwiązaniem gwarantującym bezpieczeństwo dzieci, według projektodawców noweli, ma być zapis o utworzeniu przez resort sprawiedliwości strony internetowej, gdzie publikowano by dane skazanych za przestępstwa seksualne z informacją, za co zostali skazani. - Opierałem się na pomyśle amerykańskim, który pokazuje, że jest to skuteczna broń. Ktoś kto popełnia tego typu czyny, powinien się liczyć z tym, że jego wizerunek nie będzie chroniony, że będzie publicznie znany. To jest element prewencyjny. Należy dać skuteczną ochroną dzieciom - zaznaczył poseł Dera, który jest autorem projektu. Podkreślił, że poza danymi przestępcy na specjalnej stronie internetowej byłby też wizerunek sprawcy. Strona - według niego - ma mieć charakter jawnego rejestru.
Brytyjski pomysł Poseł PiS powiedział, że nie jest wykluczone, że Sejm wypracuje ustawę, która na wzór Wielkiej Brytanii wprowadzi zamknięty katalog przestępców seksualnych - dane byłyby dostępne dla służb, a nie dla ogółu obywateli.
- Jesteśmy gotowi do debaty. Większość zadecyduje. Nasza intencja jest taka, żeby to był katalog otwarty, ale jeżeli większość parlamentarna powie: my się zgadzamy, ale tylko gdy będzie to katalog zamknięty, to nas nie będzie to w pełni zadowalało, ale i tak będzie to lepsze niż brak rozwiązania jak obecnie - powiedział Dera. - Wokół tego będzie w polskim parlamencie debata: czy zrobić katalog otwarty czy zamknięty. Będą ważne argumenty, co będzie na pierwszym miejscu chronione. Ja stawiam - dziecko - i dlatego w projekcie proponuję katalog otwarty" - dodał.