Polska została nagrodzona na szczycie klimatycznym w Kopenhadze. Niestety to nagroda niechlubna, przyznawana przez organizacje pozarządowe - podaje Radio TOK FM. Skamielina Dnia to antynagroda przyznawana codziennie najgorszym negocjatorom.
Fot. Tomasz Kaminski / AG
Climate Action Network zwraca na siebie uwagę codziennie przyznawanymi trofeami ''Skamielina dnia'' - w postaci m.in. dinozaurów
Polska na szczycie klimatycznym w Kopenhadze została "wyróżniona" za wypowiedź Mikołaja Dowgielewicza z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.
- Powiedział, że Unia Europejska może zadeklarować swój cel redukcyjny dopiero w przyszłym roku albo w Meksyku [czyli dopiero na następnym spotkaniu konwencji klimatycznej - przyp.] - wyjaśniła Radiu Tok FM Marta Śmigrowska, kierowniczka Programu Klimatycznego Polskiej Zielonej Sieci. Wypowiedź została uznana za niepolityczną, bowiem właśnie ta kwestia jest dyskutowana na szczycie w Kopenhadze.
Skamielina Dnia to statuetka przedstawiająca brzydki szkielet dinozaura. Impreza co wieczór cieszy się powodzeniem i gromadzi licznie przedstawicieli mediów. Przedstawiciele delegacji poszczególnych krajów omijają jednak imprezę szerokim łukiem. Tak też stało się i dziś wieczorem.
Antynagrodę przyznaje sieć organizacji zajmujących się ochroną klimatu.
Dla Polski to już druga Skamielina Dnia. Poprzednią otrzymała na ubiegłorocznym szczycie klimatycznym w Poznaniu. W 10-letniej historii nagrody najwięcej tych antynagród otrzymały Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska.