Owsiak o śmierci w Bartoszycach: to dowód zapaści etyki lekarskiej

jagor
10.12.2009 , aktualizacja: 10.12.2009 14:19
A A A Drukuj
Jerzy Owsiak zapowiada pomoc finansową i prawną dla męża zmarłej z Bartoszyc    Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta Jerzy Owsiak zapowiada pomoc finansową i prawną dla męża zmarłej z Bartoszyc
Jerzy Owsiak wytacza ciężkie działa przeciwko winnym śmierci kobiety w Bartoszycach. Szef WOŚP zapowiada pomoc prawną i finansową dla jej męża w dochodzeniu należnych mu praw, które - jak podkreśla - "zostały w sposób nikczemny podeptane".
O tragedii Doroty Orlickiej z Bartoszyc, która przez tydzień walczyła z 40-stopniową gorączką, pisaliśmy już wczoraj. Jej mąż bezskutecznie prosił o pomoc, lekarze nie zlecili dodatkowych badań, a pogotowie odmówiło przyjazdu. Kobieta zmarła w domu.

Gdyby lekarz z Bartoszyc skierował żonę na badania...

Dziś wstrząśnięty tą informacją Jerzy Owsiak postanowił napisać list otwarty do męża kobiety w formie specjalnego oświadczenia: "Źle się dzieje w państwie polskim!"

"Zapaść etyki zawodu lekarza"

Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która tyle razy wspierała publiczną służbę zdrowia wielkimi zbiórkami pieniędzy, pisze w oświadczeniu, że "to nie pierwszy sygnał świadczący o coraz głębszej zapaści etyki zawodu lekarza, co obserwujemy na tle i tak katastrofalnego stanu polskiej służby zdrowia".

- Przesyłam Panu wyrazy głębokiego współczucia z powodu straty najbliższej Panu osoby. Jednocześnie oświadczam, iż pokryję z własnych środków wszystkie koszty związane z dochodzeniem przez Pana należnych Panu praw, które moim zdaniem zostały w sposób nikczemny podeptane. Ponadto zapewniam Panu pomoc prawną oraz logistyczną związaną z wyjaśnieniem tej strasznej sytuacji - napisał.

Owsiak przeprasza za "zagraniczne kliniki" - rodzice mieli rację

Wstrząśnięty wydarzeniami w Bartoszycach Owsiak "po tysiąckroć" przeprasza za list otwarty w sprawie kardiochirurgii dziecięcej. Jakiś czas temu pisał w nim, jak jest oburzony zachowaniem rodziców, którzy zamiast korzystać z polskich placówek, wysyłają swoje dzieci z wadami serca na leczenie w prywatnych klinikach zagranicznych. Dziś szef WOŚP wyjaśnia, że "życie i czas zweryfikowały" jego opinie. - Po bardzo krótkim zainteresowaniu tym problemem tak samych kardiochirurgów, Ministerstwa Zdrowia, jak i opinii publicznej, sytuacja stała się jeszcze gorsza - napisał w oświadczeniu.

Czytaj całość oświadczenia Jerzego Owsiaka

Podziel się