"Telewizja właśnie na takie rzeczy ma mieć pieniądze, a nie na taniec na lodzie"

as Radio TOK FM
09.12.2009 , aktualizacja: 09.12.2009 11:18
A A A Drukuj
- Interesuje mnie to, żeby utrwalać żołnierzy polskiego podziemia. Chodzi o to żeby "historia głucho nie milczała" - to komentarz Artura Zawiszy do umowy między TVP a trzema organizacjami kombatancki. "Wskazywanie tematów i osób" ma kosztować telewizję jedyne 4,5 mln zł. 40-letni Zawisza to prezes Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.
Artur Zawisza
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Artur Zawisza
- Te pieniądze zostaną przekazane na produkowanie notacji historycznych, a więc dokumentowanie historii polskiego podziemia niepodległościowego - tłumaczył Artur Zawisza. Według gościa Radia TOK FM 4,5 mln zł na te produkcje " dużo bardziej wypełnienie misji niż opłacanie niepotrzebnych etatów pracowników". - Telewizja właśnie na takie rzeczy ma mieć pieniądze, a nie na taniec na lodzie - stwierdził.



Zawisza nie ma wątpliwości, że trzeba dokumentować losy kombatantów. - Mnie jako prezesa interesuje to, żeby utrwalać żołnierzy polskiego podziemia. Bo jak pisze Zbigniew Herbert "ponieważ żyli prawem wilka historia o nich głucho myśli". Chodzi o to żeby "historia głucho nie milczała" - podpierając się wierszem 'Wilki" argumentował Zawisza.

Nic nam do produkcji programów

Prezes Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych zapewniał, że organizacje które podpisały umowy z telewizją publiczną będą tylko "wskazywać osoby i tematy". I nie będą miały wpływu na to kto będzie produkował materiały historyczne. - Kwestie produkcji to jest sprawa odrębnych umów między producentem a telewizją - podkreślał Zawisza.

Temat jest wyjątkowo interesujący, bo były poseł jest właścicielem firmy, która współpracowała już z TVP za czasów Piotra Farfała. Gość Poranka Radia TOK FM jest dumny z sukcesów biznesowych, ale jak zapewniał nie ma to związku z działalnością społeczną. - Szczycę się swoją działalnością gospodarcza. Mam grupę oddanych klientów. Ale to coś innego niż działalność społeczna - mówił.



Telewizja publiczna podpisała trzyletnią umowę nie tylko z organizacją kierowaną przez byłego polityka Libertasu ale także ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej i Zrzeszeniem "Wolność i Niezawisłość". Szefem zrzeszenia jest Janusz Kurtyka - prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Podziel się