Wassermann chce wrócić do komisji: niech Sejm zdecyduje

as Radio TOK FM
09.12.2009 , aktualizacja: 10.08.2010 11:33
A A A Drukuj
- Skład całej izby powinien zweryfikować decyzję komisji - to według posła Wassermanna najlepszy sposób na powrót jego i Beaty Kempy do komisji hazardowej. Sprawa usunięcia posłów PiS trafiła już do Prezydium Sejmu. - Widać że będzie kłopot. Bo tam jest pan Komorowski, pan Niesiołowski. Oni są zaciekłymi przeciwnikami nie tylko PiS-u - ocenił poseł.
Zbigniew Wassermann
Fot. Robert Kowalewski / AG
Zbigniew Wassermann
Zdaniem gościa Poranka Radia TOK FM najlepiej byłoby gdyby błąd naprawili, ci którzy go popełnili - czyli członkowie komisji śledczej z PO. - Jeżeli ktoś bardzo wyraźnie zbłądził. Jeśli opinia publiczna w większości jest przekonana że to było wyrzucenie bezpodstawne, to być może powinni się zreflektować ci którzy do tego wyrzucenia się przyczynili. Trzeba dać im szanse żeby się zreflektowali i żeby podjęli decyzję o ponownym głosowaniu - mówił polityk. Ale zaraz dodał "nie bardzo ich o to posądzam". Dlatego o losie Wassermanna i Kempy powinni zdecydować wszyscy posłowie.

Na razie sprawa wykluczenia z prac komisji przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości trafiła do Prezydium Sejmu. To emanacja polityczna reprezentantów Sejmu. Ale widać że tam będzie kłopot. Bo tam jest pan Komorowski i pan Niesiołowski. Oni są zaciekłymi przeciwnikami nie tylko PiS-u - stwierdził poseł.

Wasserman: To absurd!


Przesłuchanie? Ale po co?

Powodem piątkowej decyzji o wykluczeniu dwójki posłów Prawa i Sprawiedliwości z prac komisji było to, że znaleźli się na liście osób do przesłuchania. Dlaczego? Bo jako członkowie rządu Jarosława Kaczyńskiego brali udział w pracach nad ustawą hazardową. - Jeżeli chce się nas przesłuchać, dlatego że uczestniczyliśmy w przewidzianym prawem opiniowania ustawy to pytam: czy będą słuchać wszystkich członków rządu od 2003 roku? Czy będą pytać wszystkich 460 posłów? Bo oni głosowali, pisali interpelacje, zgłaszali poprawki. Przecież to absurd - ocenił Wassermann.

Według posła komisja hazardowa powinna skorzystać z doświadczeń działających wcześniej komisji śledczych i zawiesić swoich członków na czas ich przesłuchań.

Za usunięciem Kempy i Wassermanna z komisji głosowali trzej posłowie PO, przeciw Bartosz Arłukowicz. Przedstawiciel PSL nie był obecny podczas głosowania.

Podziel się