Fot. Wojciech Olkuśnik / AGLudwik Dorn i Jarosław Kaczyński, listopad 2007
Politycy PiS-u są oburzeni słowami Ludwika Dorna, że ewentualna współpraca Polski Plus i PiS-u byłaby "cwaniactwem przygłupa". - Nie będziemy prowadzić dyskusji na takim poziomie - oburza się Mariusz Błaszczak z PiS.
Marek Migalski uważa, że Polska Plus i PiS powinny współpracować. - Wyszłoby to na dobre obu partiom i Polsce - twierdzi. Żałuje jednak, że nie ma woli współpracy ze strony Ludwika Dorna. - Ze strony PiS topór wojenny mógłby zostać zakopany i można by palić fajkę pokoju. Wśród polityków Polski Plus nie nadszedł czas, żeby zawrzeć współpracę.
Rzecznik klubu PiS, Mariusz Błaszczak, również zarzucił Dornowi brak woli współpracy. - Może liczy na koalicję z Platforma, a może chce sam wybory wygrać? - pyta się ironicznie. Dodaje, że nie podoba mu się język, jakiego użył w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej". - Taki język jest niedopuszczalny. Nie będziemy prowadzić dyskusji na takim poziomie - mówi.