Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta"Nowy Wspania³y ¦wiat" w dniu otwarcia
- Kilkudziesiêciu osi³ków wdar³o siê na debatê o transseksualizmie organizowan± przez "Krytykê Polityczn±". Ludzie byli przera¿eni - opowiadaj± Radiu TOK FM ¶wiadkowie. Mê¿czy¼ni wznosili obra¼liwe has³a i fotografowali uczestników dyskusji. Jednak organizatorzy nie powiadomili policji. Dlaczego?
Do incydentu dosz³o wczoraj, w czasie debaty zorganizowanej w warszawskim klubie "Krytyki" - w "Nowym Wspania³ym ¦wiecie" - Nie by³o to zbyt przyjemnie, wszyscy siê zdenerwowali. Ale trzeba powiedzieæ, ¿e dosyæ szybko ta grupa opu¶ci³a salê. To nie jest pierwszy incydent z naj¶ciem ogolonych ch³opców - mówi³ w rozmowie z Radiem TOK FM Maciej Gdula z zespo³u "Krytyki Politycznej". Wiêcej szczegó³ów poda³a Anna Grodzka z fundacji "Trans-Fuzja". - Ludzie byli przera¿eni. Nagle w trakcie debaty pojawi³a siê grupa dwudziestu kilku osób - w tym dwie dziewczyny. Zaczêli siê ¶miaæ, po to ¿eby nam przeszkodziæ. Potem wychodz±c zaczêli ¶piewaæ ordynarne piosenki, które mia³y nas obraziæ i o¶mieszyæ - relacjonuje w rozmowie z Radiem TOK FM.
Nikt nie dzwoni³ po policjê
Dlaczego o zdarzeniu nikt nie powiadomi³ policji? - Powiedzieli¶my tym ludziom, ¿e je¿eli nie opuszcz± spotkania to zadzwonimy na policjê. To chyba najlepszy sposób postêpowania w takiej sytuacji - nieeskalowanie napiêcia - t³umaczy³ Maciej Gdula. - Nie wyobra¿am sobie ¿eby¶my zamienili "Nowy Wspania³y ¦wiat" w twierdzê i bronili siê przed ³ysymi ch³opcami. Od tego s± organy i trzeba je przyciskaæ ¿eby spe³nia³y swoj± rolê - to znaczy dzwoniæ na policjê - powiedzia³.
- Byli¶my gotowi dzwoniæ na policjê, gdyby nie wyszli. Ale jak wyszli to ka¿dy mia³ ¶wiête przekonanie, ¿e jakakolwiek interwencja policji bêdzie nieskuteczna. Po prostu brakuje w nas wiary, ¿e obywatel czuje siê w Polsce chroniony szczególnie obywatele czuj± siê mniejszo¶ci± - doda³a Anna Grodzka.
"Namawia³abym do tego, ¿eby reagowaæ"
- ¬ród³a tej sytuacji mo¿na moim zdanie szukaæ w tym, ¿e zgodê organizacja de facto faszystowska 11 listopada mog³a przy ochronie policji przemaszerowaæ g³ównymi ulicami stolicy. Dla nich to jest sygna³ pewnego przyzwolenia - komentuje wczorajsze zaj¶cie Karolina Kêdziora z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.
Wed³ug niej policja powinna wiedzieæ o takich zdarzeniach jak wczorajsze zamieszanie w Warszawie. - To dzia³a odstraszaj±co na tych, którzy bêd± chcieli przyj¶æ na takie spotkanie. Warto informowaæ policjê, bo je¶li zdarzy siê ¿e w sposób bardziej oczywisty dojdzie do naruszenie prawa to notatki sporz±dzone przez policjantów bêd± mia³y znaczenie w postêpowaniu - mówi. Zdaniem Kêdziory to, ¿e o zaj¶ciu nie poinformowano policji mo¿e intruzom dodaæ odwagi. - Brak reakcji daje si³ê i poczucie ¿e s± bezkarni - doda³a.