Polski minister środowiska zainaugurował obrady szczytu klimatycznego w Kopenhadze. - Być może minister uzna to, za dobry moment żeby zakończyć pracę - ocenia Magdalena Kozmana z "Rzeczpospolitej". Od wczoraj trwają spekulacje na temat dymisji prof. Macieja Nowickiego. - Profesjonalne działanie przegrywa z polityką - dodał Adam Wajrak.
- O odejściu prof. Nowickiego głośno było już rok temu - przypomina Kozman. Według dziennikarki szef resortu środowiska "może być już zmęczony tym co robi i otoczką towarzyszącą jego pracy". - Jest pragmatykiem, jego praca w EkoFunduszu przynosiła efekty. Ale w ministerstwie jest wiele grup interesów - oceniła. Dziennikarka wysoko ocenia pracę ministra. - Bardzo dużo zrobił na arenie międzynarodowej: Rospuda, sprzedaż praw na emisję CO2. Być może profesor zderzył się ze ścianą układów? - mówiła w rozmowie z Radiem TOK FM.
Wajrak pełen obaw
- Znam pana profesora do dawna i wiem że jest człowiekiem z charakterem , przyzwyczajonym do bardzo profesjonalnego działania. Znalazł się w ministerstwie i przez długi czas jakoś mu się udawało, ale w końcu okazało się że profesjonalne działanie przegrywa z polityką. Być może profesor doszedł do wniosku, że nie ma sensu tego dalej firmować własnym nazwiskiem - ocenił Adam Wajrak.
Następcą Macieja Nowickiego ma być obecny wiceminister środowiska i wiceprzewodniczący PO w województwie zachodniopomorskim Stanisław Gawłowski. - Jestem pełen obaw - tak o tej kandydaturze mówi dziennikarz "Gazety Wyborczej". - To polityk. A politycy byli już ministrami i na dobre nam to nie wyszło. Bo oni są bardzo podatni na działania lobby, to się kończy pasmami skandali - dodał Wajrak.
Ani premier, ani rzecznik rządu nie potwierdzili informacji na temat dymisji prof. Nowickiego.