- Jeżeli będzie kłopot z czasem, to jako szef klubu Platformy mogę zadeklarować, że Platforma zagłosuje za tym, żeby przesunąć ten termin. To nie jest tak, że on jest sztywny. On ma mobilizować posłów do pracy, a nie ma ich krępować - powiedział Schetyna w
radiu RMF FM.
Były wicepremier nie chciał przesądzać, o ile mógłby zostać wydłużony czas pracy komisji. - Będziemy czekać na wnioski z komisji, ile jest potrzebnego czasu, żeby sprawę zamknąć - mówił Schetyna.
Wszystko zależy teraz od PiS-u Odnosząc się do piątkowego posiedzenia "hazardowej" komisji śledczej podczas którego z jej zostali wykluczeni posłowie PiS Beata Kempa i Zbigniew Wassermann, Schetyna zaznaczył, że jeśli
Prawo i Sprawiedliwość szybko wyznaczy nowych kandydatów na ich w miejsce, jest szansa, że nie będzie potrzeby wydłużania terminu.
- Dużo pracy przed komisja, dlatego wreszcie PiS powinien wskazać tam ludzi, którzy naprawdę zajmą się pracą, a nie robieniem polityki. To jest klub, który ma prawie 150 osób i nie chce się wierzyć, że tylko dwie osoby mogą tam pracować - podkreślił Schetyna.
Jak dodał, "wszystko zależy teraz od PiS-u". "Jeżeli w dobry i szybki sposób zostaną przedstawione nazwiska, które będziemy mogli przyjąć już w następny wtorek - bo wtedy jest następne posiedzenie Sejmu - i zacznie komisja pracować od zaraz, czyli już w przyszłym tygodniu, to będziemy mogli mówić, że termin zostanie utrzymany" - podkreślił. Samo wykluczenie Kempy i Wassermann Schetyna nazwał kwestią egzekwowania prawa.
Piątkowe wykluczenie W piątek posłowie Wassermann i Kempa zostali wykluczeni ze składu komisji hazardowej. Wniosek w tej sprawie złożyli Sławomir Neumann i Jarosław Urbaniak z PO. Argumentowali, że posłowie PiS muszą zostać przesłuchani przed komisją jako świadkowie, bo w 2007 r. jako przedstawiciele rządu składali uwagi do projektu zmian w ustawie hazardowej.
Odpowiadając na zarzuty Kempy, która swoje odwołanie łączy z wnioskiem, jaki zgłosiła, o ujawnienie billingów Schetyny, były wicepremier zauważył, że ten wniosek został przyjęty jednogłośnie i sprawa jest zamknięta.