Radovan Karadżić jest gotowy do współpracy z adwokatem, pod warunkiem, że go sam wybierze. Zdecydowanie natomiast odrzucił pomoc Brytyjczyka Richarda Harvey'a, którego wyznaczyli mu sędziowie haskiego trybunału. Poinformował o tym dzisiaj Peter Robinson - doradca prawny Karadżicia.
Fot. VALERIE KUYPERS AP
Radovan Karadżić
Radovan Karadżić zaakceptuje adwokata pod warunkiem, że będzie to ktoś, kto mówi w jego ojczystym języku i wychował się w jego kulturze. Peter Robinson dodał, że lider bośniackich Serbów nadal chce się bronić sam i pracuje nad swoją obroną często nawet do piątej rano. Prawnik wątpi jednak, czy oskarżony zdoła przeczytać ponad milion stron oskarżenia do 1 marca.
Radovan Karadżić jest sądzony w Hadze za zbrodnie wojenne popełnione podczas wojny w byłej Jugosławii. Jego proces rozpoczął się pod koniec października. Oskarżony nie przychodził jednak na posiedzenia trybunału uważając, że jest nieprzygotowany do procesu. Sędziowie wbrew jego woli poszukali mu prawnika i odroczyli proces do marca przyszłego roku.