Palikot już nie chce odwołania Kapicy. Błąd "Polski"?

tan, IAR, Gazeta.pl
03.12.2009 , aktualizacja: 03.12.2009 15:00
A A A Drukuj
Janusz Palikot Fot. Filip Klimaszewski / AG Janusz Palikot
Janusz Palikot "wstrzymuje" swój apel o odwołanie wiceministra finansów Jacka Kapicy, bo ten zapowiedział złożenie do prokuratury zawiadomienia ws. artykułu "Polski". Chodzi o zarzut gazety, jakoby wiceminister pisał ustawę hazardową pod dyktando lobbystów.
Jacek Kapica
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Jacek Kapica
RAPORTY
Po ukazaniu się wczoraj artykułu Palikot uznał, że zarzut gazety jest wystarczającym powodem, żeby Kapica podał się do dymisji. Teraz, gdy wiceminister zapowiedział złożenie w prokuraturze doniesienia ws. artykułu, Palikot postanowił "wstrzymać" swój apel.

Zdaniem Grzegorza Schetyny, Palikot powinien bardziej ważyć słowa, gdy wypowiada się o sprawach, którymi zajmuje się komisja śledcza i prokuratura.

Palikot dodaje jednak, że jeśli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nie wpłynie do prokuratury, to Jacek Kapica powinien odejść z rządu.

O niejasnej roli Kapicy w pracach nad ustawą hazardową pisała środowa "Polska". Gazeta podała, że dotarła do dokumentu, z którego wynika, że Ministerstwo Skarbu Państwa sugerowało w projekcie ustawy hazardowej uwzględnienie wniosków Totalizatora. Na piśmie z 13 maja 2009 r., na którym widnieje podpis wiceministra finansów i szefa Służby Celnej Jacka Kapicy - czytamy.

- Powody, dla których zostali odwołani Drzewiecki, Schetyna i Chlebowski, nie są ani większe, ani istotnie różne od tych, dla których żądać by można odwołania ministra Kapicy - mówił wczoraj w "Kropce nad i" Palikot.

Podziel się