Rzecznik sprecyzował, że Polański zostanie zwolniony z więzienia i przetransportowany do swego domu w Gstaad w piątek po godzinie 13.
Galli dodał, że nie udzieli więcej komentarzy w sprawie Polańskiego, dopóki 76-letni reżyser nie znajdzie się w Gstaad.
Oznacza to, że została lub w najbliższych dniach przelana kaucja 3 mln euro, bo wszystkie pozostałe warunki zamknięcia Polańskiego w areszcie domowym zostały już spełnione. Bransoletka elektroniczna zostanie mu założona dopiero po przewiezieniu do Gstaad.
Nie wiadomo, czy zostanie przetransportowany bezpośrednio z Winterthur do Gstaad, czy też najpierw zabrany dokądś w celu dopasowania elektronicznej bransoletki, mającej go monitorować - pisze agencja Associated Press.
Cała rodzina na Boże Narodzenie Polański spotkał się wczoraj ze swoim prawnikiem Lorenzem Ernim i francuskim dyplomatą Jean-Lukiem Faure-Tournaire. Ten ostatni powiedział, że reżyser jest dobrej myśli i zadowolony ze sposobu w jaki jest traktowany. Nie wiadomo, czy do Polańskiego dojadą jego żona Emmanuelle Seigner i ich dwoje dzieci. Jego szwagierka Mathilde Seigner oznajmiła natomiast w dzienniku "Le Parisien", że cała rodzina zamierza zebrać się w Gstaad na Boże Narodzenie.
Będzie mógł przyjmować gości Media informują, że nie przewidziano żadnej specjalnej ochrony policyjnej w Gstaad. Alarm będzie uruchamiany, gdy Polański opuści teren posiadłości. Reżyser będzie mógł jednak przyjmować gości na terenie posesji i bez ograniczeń telefonować oraz prowadzić korespondencję elektroniczną. Rozmowy telefoniczne nie będą monitorowane. Należący do Polańskiego domek "Milky Way" w Gstaad został przez niego całkowicie odnowiony po nabyciu. Posiadłość ma powierzchnię prawie 1800 metrów kwadratowych.
Zatrzymany 26 września 76-letni Polański został zatrzymany na lotnisku w Zurychu 26 września na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku i umieszczony w areszcie ekstradycyjnym.
USA przedstawiły już Szwajcarom wniosek o jego ekstradycję, który jest rozpatrywany przez sąd federalny. Od jego decyzji Polański może się jeszcze odwoływać. Amerykański wymiar sprawiedliwości zarzuca reżyserowi, że w 1977 roku uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey. W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt. Przed zakończeniem postępowania karnego w USA Polański zbiegł do Francji, by uchronić się przed spodziewaną karą więzienia.