- Trzeba się poważnie zastanowić, czy jest to powodowane troską o obywatela, troską o pacjenta, czy wręcz niezdrowym lobbingiem na rzecz firm farmaceutycznych - ocenił w Poranku Radia TOK FM zachowanie Rzecznika Praw Obywatelskich Paweł Graś, rzecznik rządu. Wczoraj RPO wystąpił o wszczęcie dochodzenia ws. braku szczepionki na grypę A/H1N1.
- To dziwne zachowanie Rzecznika Praw Obywatelskich. Ostatnio jego wystąpienia bardziej przypominają występy szołmeńskie, a nie rzetelną pracę na rzecz obywateli - mówił Graś. - Trzeba by się zastanowić, czy nie jest to czasem lobbing na rzecz firm farmaceutycznych - dodał rzecznik rządu. Jego zdaniem, zachowanie Janusza Kochanowskiego wpisuje się w działalność lobbingową i propagandową, jak uprawiają firmy farmaceutyczne w związku z świńską grypą.
Wczoraj Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski wystąpił do prokuratora krajowego Edwarda Zalewskiego z żądaniem wszczęcia postępowania w sprawie braku w Polsce dostępu do szczepionek przeciwko grypie typu A/H1N1
Rzecznik rządu przypomniał, że co roku w Polsce umierają ludzie na grypę sezonową, a stosowanie szczepionki na grypę A/H1N1 nie jest gwarancją, że ciężko chory pacjent przeżyje. - Pani Kopacz bardzo konsekwentnie realizuje swoją strategię, którą zapowiedziała: Polacy będą mieli dostęp do szczepionki, która przeszła szereg testów i jest zdrowa dla obywateli. Naprawdę nie rozumiemy, dlaczego skoro ta szczepionka jest tak świetna, dlaczego koncerny farmaceutyczne nie zgadzają się żeby ta szczepionka nie trafiła do hurtowni i aptek - dodał Graś.
Minister nie potwierdził informacji, jakoby Polska starała się kupić od Szwecji nadwyżkę szczepionki przeciwko świńskiej grypie.