Steinbach nie rezygnuje i daje rządowi czas do świąt

awe, IAR
29.11.2009 , aktualizacja: 29.11.2009 12:14
A A A Drukuj
Erika Steinbach nie zamierza rezygnować z miejsca w radzie fundacji, poświęconej powojennym wysiedleniom. Szefowa niemieckiego Związku Wypędzonych zapowiedziała, że do Świąt Bożego Narodzenia da rządowi czas, aby znalazł rozwiązanie sporu wokół jej obecności w radzie.
Erika Steinbach
Fot. Kuba Atys / AG
Erika Steinbach
W wypowiedzi dla niedzielnego wydania "Bilda" Steinbach ujawniła, że nominacja do rady, udzielona jej przez kierownictwo Związku, jej gotowa do wysłania. Organizacja wstrzyma się z tym jednak do świąt. - W nowym roku nominacja zostanie przekazana urzędowi kanclerskiemu, a rząd będzie musiał znaleźć rozwiązanie problemu - powiedziała Steinbach.

W rządzącej koalicji jej kandydaturze przeciwni są liberałowie. Rozmowa Eriki Steinbach z szefem FDP, ministrem spraw zagranicznych Guido Westerwelle, nie doprowadziła do porozumienia. Westerwelle twierdzi, że wybór Steinbach do rady stanowiłby obciążenie dla stosunków polsko-niemieckich.

Za taką postawę minister jest coraz ostrzej krytykowany przez koalicyjnych chadeków. Jeden z ich polityków Hans-Peter Uhl powiedział, że szef liberałów powinien się zastanowić, czy jest ministrem spraw zagranicznych Niemiec, czy Polski.

Podziel się