Fot. Aaron Favila APJako głównego podejrzanego policja wskazała w środę politycznego sojusznika prezydent Filipin Glorii Macapagal-Arroyo
Główny podejrzany o zlecenie poniedziałkowej masakry na południu Filipin, w której zginęło co najmniej 57 osób, oddał się w ręce władz - poinformował rząd Filipin.
Fot. Froilan Gallardo AP
Andal Ampatuan Jr. zakrywający twarz prowadzony przez policję
Fot. Froilan Gallardo AP
Arsenał zbrojnej grupy działającej pod przywództwem Andala Amaptuana Juniora
Burmistrz miejscowości Datu Unsay na wyspie Mindanao i syn gubernatora prowincji Maguindanao, Andal Ampatuan Junior, został przetransportowany helikopterem do najbliższego lotniska, skąd ma zostać przewieziony do Manili na przesłuchanie.
Przypuszcza się, że masakry dokonała grupa około 100 osób, którzy pracowali pod dowództwem Andala Amaptuana Juniora.
- Wszyscy policjanci podlegający Ampatuanowi są sprawdzani w śledztwie i podejrzani o współudział w tej zbrodni - oświadczył sekretarz ds. wewnętrznych Ronaldo Puno.
W poniedziałek uzbrojeni napastnicy uprowadzili kilkadziesiąt osób - głównie członków rodziny kandydata na gubernatora prowincji oraz 22 dziennikarzy - najprawdopodobniej po to, by nie dopuścić do jego zarejestrowania przed wyborami regionalnymi w maju 2010 roku. Do tej pory znaleziono ciała 57 osób.
Jako głównego podejrzanego policja wskazała w środę politycznego sojusznika prezydent Filipin Glorii Macapagal-Arroyo, będącego jednocześnie synem gubernatora prowincji.