Słaba opozycja, PO pnie się w górę

jagor, PAP, IAR
25.11.2009 , aktualizacja: 25.11.2009 07:37
A A A Drukuj
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef PO Donald Tusk  Fot. Wojciech Olkuśnik/AG Prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef PO Donald Tusk
Platforma Obywatelska znów ma niemal dwukrotną przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością, SLD bez zmian słabo, PSL tuż nad progiem wyborczym. Takie wyniki przynoszą sondaże dla "Gazety Wyborczej" i "Rzeczpospolitej".
W porównaniu z badaniem sprzed dwóch tygodni partii rządzącej urosło o 5 pkt. proc. do 50 proc. PiS w tym czasie dwa punkty stracił i ma 26 proc. poparcie.

Takie notowania przynosi najnowszy sondaż PBS DGA dla "Gazety Wyborczej".

To oznacza, że notowania wróciły do poziomu sprzed sprawy afery hazardowej, po której stanowiska rządowe i sejmowe straciło kilku czołowych polityków Platformy Obywatelskiej.

Sympatie polityczne Polaków potwierdza drugi sondaż, tym razem przygotowany przez instytutu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".

PO może liczyć na poparcie 50 proc. wyborców, a to oznacza to wzrost notowań partii rządzącej w porównaniu z początkiem miesiąca o jeden procent.

W tym notowaniu nieco lepiej wypada Prawo i Sprawiedliwość. Partia prezesa Jarosława Kaczyńskiego utrzymuje poparcie na poziomie 29 procent.

W obu sondażach niezmiennie słabo wypada Sojusz Lewicy Demokratycznej, choć w badaniu dla "Gazety Wyborczej" może liczyć na 10 proc. poparcie, a GfK dla "Rzeczpospolitej" daje SLD 7 proc. głosów.

Za to stałe notowania ma koalicjant, czyli PSL. I tu , i tu to ledwo 6 proc.

Słaba opozycja, czy cisza przed burzą?

Według politolog Anny Materskiej-Sosnowskiej, z którą rozmawiała "Rzeczpospolita" dobre notowania PO to wynik słabości opozycji. Politolog doktor Jarosław Flis zwraca uwagę, że tak wysokie poparcie może być ciszą przed burzą. I przypomina, że z badań wizerunkowych rządu i Platformy wynika, iż większość Polaków jest z nich niezadowolona.

Podziel się