W Wielkim Zderzaczu Hadronów po raz pierwszy doszło do zderzeń wiązek cząstek. Naukowcy z ośrodka badawczego CERN, który nadzoruje pracę urządzenia, są bardzo zadowoleni ze wstępnych testów.
Wielki Zderzacz Hadronów uruchomiono w ubiegły piątek po prawie półtorarocznej przerwie spowodowanej awarią. Teraz fizycy zderzyli ze sobą wiązki protonów pędzące w przeciwnych kierunkach. Na razie cząstki te mają stosunkowo niskie energie. Z czasem naukowcy będą zwiększać wydajność maszyny. O dużym sukcesie mówią jednak już teraz.
Wielki Zderzacz Hadronów to najpotężniejszy na świecie akcelerator cząstek. Urządzenie umieszczone jest na granicy francusko - szwajcarskiej sto metrów pod ziemią w kolistym tunelu o długości 27 kilometrów. Dzięki niemu naukowcy chcą dowiedzieć się jak wyglądał wszechświat tuż po narodzinach w Wielkim Wybuchu, dlaczego materia ma masę i co to jest ciemna energia.