W nocy w szpitalu w Człuchowie (Pomorskie) zmarł 22-latek, który chorował na grypę typu A/H1N1. Wirus nie był jednak bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Młody mężczyzna chorował na zapalenie płuc, oraz choroby genetyczne. W kraju odnotowano 580 przypadków nowego wirusa.
- Pacjent był w stanie bardzo ciężkim. Rokowania co do przeżycia były bardzo trudne, bo pacjent miał bardzo duże obciążenia neurologiczne, włącznie z wadami wrodzonymi - poinformował szpital. 22-latek został do Człuchowa przeniesiony ze szpitala w Warszawie.
Jak powiedział Tomasz Misztal z Głównego Inspektoratu Sanitarnego, wirus A/H1N1 nie był bezpośrednią przyczyną śmierci, gdyż mężczyzna chorował na zapalenie płuc i był obciążony genetycznie.
Obecnie w pomorskich szpitalach jest pięć osób zakażonych wirusem nowej grypy, których lekarze określają stan jako ciężki. Są to: mężczyzna po przeszczepie nerki, który jest leczony w Klinice Nefrologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, pacjent szpitala w Starogardzie Gdańskim, 20-letnia kobieta w bliżniaczej ciąży, która leży w szpitalu wojewódzkim w Gdańsku oraz dwaj pacjenci w szpitalu w Słupsku.