Policja przesłuchuje internautów, bo skrytykowali prezydenta Szczecina

prot
21.11.2009 , aktualizacja: 21.11.2009 12:54
A A A Drukuj
Piotr Krzystek - prezydent Szczecina - zawiadomił prokuraturę o tym, że internauci obrażali go pod artykułami opisującymi jego przegrany proces - donosi "Rzeczpospolita". Są już pierwsze przesłuchania.
Prezydent Piotr Krzystek
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Prezydent Piotr Krzystek
Prezydent Szczecina przegrał proces - będący jednym z wątków tzw. "afery mieszkaniowej" - i musiał zwrócić komunalne mieszkanie. Pod artykułami opisującymi proces pojawiły się nieprzychylne mu komentarze - "kompletny gamoń", "zakłamany oszust", "nędzny złodziej" itp. Krzystek poczuł się urażony i złożył zawiadomienie do prokuratury. - To jedyna droga w stosunku do osób, które obrażają i nie mają odwagi robić tego pod swoim nazwiskiem - tłumaczy Krzystek.

Dzięki śledztwu będzie mógł zdobyć dane internautów i wytoczyć im proces cywilny. Nie chce jednak jeszcze mówić, czy tak zrobi. Niektórzy internauci już byli przesłuchiwani. - Interesuje się pani polityką - tak zapytali internautkę, podpisujacą się jako Rewers10, policjanci.

"kneblowanyprzezpo"

- Pan prezydent, myśląc o następnej kadencji, stracił chyba poczucie rzeczywistości, bo jeśli polityk biegnie do prokuratury z powodu przykrych komentarzy w Internecie, to się po prostu ośmiesza - twierdzi Małgorzata Jacyn-Witt, szefowa klubu radnych wojewódzkich PiS. podobnego zdania jest poseł SLD Bartosz Arłukowicz. - Polityka to nie zabawa dla rozhisteryzowanych chłopców - twierdzi.

Oburzeni są również internauci. Pojawiają się już kpiące nicki: "kneblowanyprzezpo", "bojący się", "konspiorant.

Podziel się