PRZEGLAD PRASY: Donald Tusk, Włodzimierz Cimoszewicz, Lech Kaczyński i Aleksander Kwaśniewski powinni mieć większy wpływ na polską politykę wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".
Damian Kramski / AG
Zwycięzcy sondażu komu ufają Polacy: Lech Wałęsa (52 %) i Donald Tusk (57 %).
Prawie co piąty badany (18 proc.) chce więcej władzy dla premiera, co dziewiąty (11 proc.) dla prezydenta oraz Cimoszewicza. Więcej władzy dla Kwaśniewskiego chce 7 proc. ankietowanych.
Po 6 proc. ankietowanych chce by większa rolę w polityce odgrywali Jerzy Buzek i Zbigniew Ziobro, a po 5 proc. domaga się tego dla Leszka Balcerowicza, Andrzeja Olechowskiego i Radosława Sikorskiego. Dla Jarosława Kaczyńskiego i Wojciecha Olejniczaka chce więcej władzy po 3 proc. badanych w sondażu.
- Widać, że sympatie Polaków się ustabilizowały - komentuje politolog Jacek Kloczkowski. Dodaje, że wyniki badania pokrywają się z sondażami prezydenckimi, co wskazuje, że "w świadomości Polaków liczy się tylko pierwsza trójka". Jest to między innymi wynik tego, że w polskiej politycy od dawna nie pojawił się nikt nowy, a jest na to zapotrzebowanie społeczne.