Peru: Wpadł Polak na przemycie koki. Wiózł kapsułki w żołądku

Darek Zalewski, TOK FM
20.11.2009 , aktualizacja: 20.11.2009 06:54
A A A Drukuj
W środę na lotnisku w Limie, stolicy Peru zatrzymano kolejnego Polaka za przemyt kokainy. Kapsułki z narkotykiem miał w żołądku. Od razu trafił na stół operacyjny. To kolejny taki przypadek w ciągu kilku ostatnich tygodni.
Kokaina
Fot. Arnulfo Franco AP
Kokaina
W połowie października do peruwiańskiego więzienia trafiła 20-to letnia Polka. Miała 4,5 kg kokainy ukrytej w trzech kurtkach. Dziewczyna twierdzi, że nie wiedziała o ukrytych narkotykach w bagażu.

Zatrzymany Polak robił to świadomie. Nie wiadomo jaki jest jego stan, ani kto namówił go do przemytu. Wiadomo jednak, że tzw. mulas przechodzą specjalną szkołę przemytu. By połknąć kapsułki z kokainą uczą się tego używając całych parówek lub marchewek. W ten sposób ćwiczą przełyk. Jednorazowo są w stanie połknąć nawet sto kapsułek.

W peruwiańskich więzieniach przebywa w sumie ponad trzydziestu polskich więźniów.

Podziel się