Tusk: To wybór mało ambitny, ale bezpieczny dla Polski

mm, PAP
19.11.2009 , aktualizacja: 10.08.2010 11:19
A A A Drukuj
Herman Van Rompuy na szczycie UE Fot. Yves Logghe AP Herman Van Rompuy na szczycie UE
Premier Donald Tusk ocenił w czwartek na zakończenie szczytu UE w Brukseli, że wybór belgijskiego premiera Hermana Van Rompuya na przewodniczącego Rady Europejskiej i Brytyjki, unijnej komisarz ds. handlu Catherine Ashton na nową szefową unijnej dyplomacji to wybór mało ambitny, ale dla Polski bezpieczny.
Herman Van Rompuy gratuluje Catherine Ashton
Fot. SEBASTIEN PIRLET REUTERS
Herman Van Rompuy gratuluje Catherine Ashton
Premier Donald Tusk
Fot. STR REUTERS
Premier Donald Tusk
Kompromis na szczycie - ZDJĘCIA>>

- Uznajemy to za wybór dla Polski najzwyczajniej bezpieczny - powiedział premier dziennikarzom.

Zdradził, że faworytem Polski na stanowisko "prezydenta UE" był premier Luksemburga Jean-Claude Juncker. Ale jego zdaniem, Unia Europejska nie jest jeszcze gotowa, by najwyższe unijne stanowiska obsadzić takimi indywidualnościami wielkiego formatu. Przyznał, że drugi na polskiej liście Van Rompuy nie jest "gwiazdą", ale cieszył się, że jego poglądy w sprawach integracji europejskiej są zbliżone do polskich.

Kim jest Herman Van Rompuy? Sylwetka>>

Ashton - zagadka

O baronessie Ashton powiedział, że stanowi "pewną zagadkę", ale cieszył się, że jedno ze stanowisk przypadło kobiecie. Wyraził też przekonanie, że była to kandydatura lepsza niż niektóre inne, zgłoszone na wysokiego przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej - nie precyzując, o które chodzi.

Kim jest Catherine Ashton? Sylwetka>>

- Szuka się wariantów, które nie skonfliktują ze sobą państw europejskich. Chyba wszyscy czujemy, że Traktat Lizboński daje pewną szansę, ale Unia Europejska nie jest jeszcze gotowa, żeby tę szansę wykorzystać - podsumował premier wyniki szczytu.

Podziel się