Rada Nadzorcza Polskiego Radia wybrała też nowy zarząd. Oprócz prezesa zasiedli w nim: Paweł Majcher, Wojciech Poczachowski, Dariusz Sienkiewicz oraz Władysław Bogdanowski
W wyniku koalicji medialnej
SLD i PiS-u partie te podzieliły między siebie jak łupy stanowiska w mediach publicznych:
telewizja przypadła partii Kaczyńskiego,
radio - Sojuszowi.
We wrześniu "odzyskana" wówczas Rada Nadzorcza PR tymczasowo - na trzy miesiące - oddelegowała ze swego grona na p.o. prezesa Jarosława Hasińskiego oraz na członka zarządu Piotra Jagiełłę. W tym czasie miał być rozpisany konkurs na nowe władze spółki: prezesa i czterech członków zarządu.
Do konkursu zgłosiły się 22 osoby. Do dalszego postępowania zakwalifikowano 12 z nich. Dwie z nich ubiegały się o stanowisko prezesa, pozostałe o fotele członków zarządu.
Inż. mechanizacji rolnictwa i jego kariera w mediach Jarosław Hasiński ma 52 lata. Z wykształcenia jest inżynierem mechanizacji rolnictwa. Od 26 lat zaangażowany w pracę w mediach - w latach 1997-2004 był szefem poznańskiego ośrodka
TVP. W tym czasie "Gazeta Wyborcza"
kilkakrotnie opisywała przykłady jego politycznego angażowania się po stronie SLD - m.in. podczas wyborów prezydenta Poznania w 2002 r. Relacje poznańskiej TVP tak wyraźnie sprzyjały Sławomirowi Pietrasowi, kandydatowi SLD, że komitety czterech pozostałych kandydatów na prezydenta zleciły monitoring informacji wyborczych na antenie poznańskiej TVP.
W styczniu 2004 r.
"Gazeta" opublikowała reportaż "Facet wie, co robi", w którym opisała przypadki stronniczości telewizji Hasińskiego oraz faworyzowania jego żony, wówczas reporterki TVP.
Oprócz pracy w TVP Hasiński zarządzał też akademickim Radiem Winogrady, komercyjnym Radiem Fan i Agencją Produkcji Audycji Telewizyjnych.
Jesienią 2005 r. wszedł do rady nadzorczej Radia Merkury. Zaprotestowało wtedy nie tylko Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Oburzeni byli też... politycy PiS.