Chore są m.in. dwie dziewczynki, w tym 8-latka. Obie są w szpitalu. Szkoła do której uczęszcza 8-letnie dziecko nie zostanie jednak poinformowana o tym, że jeden z uczniów ma potwierdzonego wirusa A/H1N1.
Do środy lubelski sanepid informował o trzech potwierdzonych przypadkach - w czwartek przyszły wyniki kolejnych próbek.
Wirusa A/H1N1 ma na pewno m.in. 4-letnia dziewczynka, która leży w Szpitalu Jana Bożego w Lublinie, na oddziale zakaźnym. Nadzorem epidemiologicznym objęto jej rodzinę.
Na grypę zachorowała także 8-letnia dziewczynka, która też jest w szpitalu. 8-latka chodziła do szkoły, ale szkoła nie będzie wiedziała, że to właśnie jej uczennica jest chora. Dyrekcja placówki nie poinformuje o tym innych rodziców. - Nie informujemy szkoły o potwierdzeniu wirusa u ucznia. Nie ma takich przepisów - słyszymy w Powiatowej Stacji Sanepidu w Lublinie.
W ciągu ostatniej doby na Lubelszczyźnie zanotowano siedem kolejnych podejrzeń grypy - cztery w powiecie lubelskim, pozostałe - w tomaszowskim i radzyńskim. Lekarze pobrali próbki i czekają na wyniki badań. W sumie od początku sezonu w regionie lubelskim mamy 30 podejrzeń A/H1N1.