Tusk, Kamiński i Schetyna staną przed komisją hazardową

awe, PAP
18.11.2009 , aktualizacja: 18.11.2009 21:56
A A A Drukuj
Donald Tusk, Mariusz Kamiński, Mirosław Drzewiecki, Zbigniew Chlebowski Fot. Gazeta.pl Donald Tusk, Mariusz Kamiński, Mirosław Drzewiecki, Zbigniew Chlebowski
Premier Donald Tusk, b. szef CBA Mariusz Kamiński, b. wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna, b. minister sportu Mirosław Drzewiecki, b. szef klubu PO Zbigniew Chlebowski - to niektóre z osób znajdujących się na liście świadków przyjętej przez sejmową komisję śledczą ds. wyjaśnienia tzw. afery hazardowej. Komisja przyjęła też plan swych prac.
Zobacz listę zaproponowanych świadków

Komisja ma pracować do końca lutego. Musi się mocno starać, bo wyznaczyła sobie przesłuchanie aż czterdziestu świadków. Posłowie z komisji już ostrzegają, że to nie koniec.

Pierwsza lista świadków powstała na podstawie wniosków zgłoszonych przez Sławomira Neumanna (PO) i Bartosza Arłukowicza (Lewica).

Ważni politycy

Arłukowicz zaproponował, by przed komisją stanął premier Donald Tusk, a także ważni politycy PO, którzy stracili stanowiska po wybuchu afery hazardowej: b. szef klubu PO i b. szef sejmowej Komisji Finansów Zbigniew Chlebowski, obecny szef klubu PO i były szef MSWiA Grzegorz Schetyna, były wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld, b. minister sportu Mirosław Drzewiecki. Ponadto na liście znajdują się biznesmeni, który byli zainteresowani przepisami dotyczącymi hazardu: Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek.

I mniej ważni...

Arłukowicz zgłosił propozycję, by świadkami byli też minister finansów Jacek Rostowski, minister w Kancelarii Premiera Michał Boni, wiceminister skarbu w latach 2007-2009 Michał Chyczewski (w ramach obowiązków - tłumaczył polityk Lewicy - sprawował nadzór nad Totalizatorem Sportowym), Adam Leszkiewicz - wiceminister skarbu (przesłał w maju na ręce sekretarz Komitetu Rady Ministrów w imieniu Totalizatora uwagi do tzw. ustawy hazardowej).

Kolejną osobą zgłoszoną do puli świadków przez posła Lewicy jest podsekretarz stanu w resorcie skarbu Krzysztof Łaszkiewicz. "11 maja 2009 roku zwrócił się do pani Małgorzaty Hirszel, sekretarz Stałego Komitetu Rady Ministrów, z prośbą o wycofanie z porządku obrad projektu nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych" - uzasadniał Arłukowicz.

Na jego liście znajduje się też Małgorzata Hirszel, wiceminister finansów, który zajmuje się sprawami hazardu Jacek Kapica, dyrektor departamentu służby celnej w MF (w tym departamencie powstawał nowelizacja prawa hazardowego) Grzegorz Smogorzewski, jego zastępczyni Anna Cendrowska, prezes Totalizatora Sportowego w latach 2006-2008 Jacek Kalida (Arłukowicz mówił, że ogłosił on publicznie plan wprowadzenia wideoloterii w Polsce), a także prezes Totalizatora Sportowego Andrzej Dudziński (składał uwagi do projektu nowelizacji tzw. ustawy hazardowej).

Przed komisję - na wniosek Arłukowicza - zostaną też wezwani członkowie zarządu Totalizatora: Piotr Gosek, Grzegorz Sołtysiński, b. prezes tej spółki Sławomir Sykucki, członek zarządu Totalizatora w latach 2006-2008 Sławomir Łopalewski, przewodniczący rady nadzorczej TS Andrzej Rzońca. Ponadto świadkami będą prezes Gtech Polska (spółka współpracująca z Totalizatorem) Jacek Kierat, jeden z członków zarządu spółki PL2012 Andrzej Bogucki (do 2005 r. prezes Gtech).

Ponadto na liście Arłukowicza znajdują się: córka Ryszarda Sobiesiaka Magdalena (to o pracy dla niej Sobiesiak rozmawiać miał z Drzewieckim), Monika Rolnik (członek rady nadzorczej Totalizatora) oraz były szef CBA Mariusz Kamiński.

Kamiński nie na pierwszym miejscu?

Zbigniew Wassermann (PiS) chciał, by komisja zdecydowała, że jako pierwszego przesłucha Kamińskiego, ale ostatecznie jedynie również zgłosił jego nazwisko do puli świadków. O kolejności przesłuchań komisja ma zdecydować w późniejszym terminie.

Wassermann przekonywał posłów, że Kamiński ma największą wiedzę na temat wszystkich punktów uchwały powołującej komisję śledczą. Argumentował, że wzywając byłego szefa CBA śledczy od jednej osoby mogą uzyskać bardzo szeroką informację. Dodał, że także opinia publiczna oczekuje, aby to właśnie Kamiński stanął przed komisją jako pierwszy.

Poseł Neumann stwierdził jednak, że dopóki śledczy nie będą mieli dostępu do informacji tajnych, przesłuchanie Kamińskiego nie ma sensu.

Ministrowie, wiceministrowie

Sam Neumann złożył wniosek o wezwanie przed komisję wiceministrów i posłów, którzy w latach 2003 - 2009 prowadzili prace legislacyjne związane z tzw. ustawą hazardową. Są wśród nich: wiceminister finansów Jacek Kapica, b. minister skarbu Wojciech Jasiński, b. wiceministrowie finansów: Jacek Uczkiewicz, Wiesław Ciesielski, Marian Banaś.

Posłowie trzech kadencji

Świadkami mają być także posłowie IV, V i VI kadencji Sejmu: Jan Kubik, Marek Wikiński, Ryszard Maraszek, Piotr Gadzinowski, Mieczysław Czerniawski, Halina Szustak, Stanisław Ożóg, Jacek Brzezinka, Leszek Cieślik oraz b. szefowie sejmowej komisji finansów publicznych - Aleksandra Natalii-Świat i Zbigniew Chlebowski.

Poseł PO chce także przesłuchania zastępczyni dyrektora departamentu Służby Celnej Anny Cendrowskiej i b. prezesa Totalizatora Sportowego Mirosława Rogulskiego.

Podziel się