Tusk: "Ludzie mają prawo czuć się zawiedzeni"

prot
18.11.2009 , aktualizacja: 18.11.2009 10:53
A A A Drukuj
Donald Tusk w wywiadzie dla "Polityki" powiedział, że przez te 2 lata rząd "zdał egzamin", ale jednocześnie ludzie mogą być zawiedzeni. On jest.
Donald Tusk
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
Donald Tusk
Skuteczna walka z kryzysem, rozwiązanie sprawy Eureko, kontrakt gazowy z Rosją, który zapewni nam bezpieczeństwo energetyczne na 20 lat, skuteczny bój o pakiet klimatyczny UE, relatywnie małe bezrobocie - to sukcesy rządu, którymi chwali się w "Polityce" Donald Tusk.

- Zdaliśmy egzamin z rządzenia w tym trudnym czasie. Koniec. Kropka - mówi. Dodaje jednak, że przez kryzys, opozycję i prezydenta nie udało się zrobić wielu rzeczy. - Myślałem, że będzie możliwe umiarkowane obniżenie podatków, umiarkowane podnoszenie płac i umiarkowane obniżenie deficytu. Ludzie mają prawo czuć się zawiedzeni, ja też jestem zawiedziony - twierdzi Tusk.

"Racja jest po naszej stroni"

Tusk nie obawia się prac komisji, bo wierzy, że wynik jej prac będzie korzystny dla rządu. - Nie mam żadnych wątpliwości, że racja jest po naszej stronie - mówi. Nie wierzy jednak w skuteczność komisji i wolałby, żeby sprawą zajęli się specjaliści, czyli prokuratura. - Ja mam zaufanie do prokuratury. Jeśli jednak opozycja domaga się komisji śledczej. to dla zasady trzeba ją dokonać. Nie znaczy to, że wierze w jej skuteczność, w dobrą wolę posłów - dodaje.

Dlatego m.in. nie oddał opozycji stanowiska przewodniczącego komisji. - Komisja śledcza nie może przekształcić się w sztab wyborczy PiS. Będziemy więc pilnować, aby komisja nie przekształciła się w widowisko - totalny atak na Tuska - uważa.

Nie tylko PR

Według Donalda Tuska, za sukces rządu nie odpowiada tylko dobry PR. Odrzuca też zarzuty, że we wszystkich decyzjach kieruje się sondażami. - Ciągłe doszukiwanie się, że jedynym wytłumaczeniem utrzymującego się poparcia dla PO jest PR, wspierany sondażami, świadczy głównie o bezradności interpretatorów - twierdzi.

Dodaje przy tym, że głównym kredo jego rządów jest reagowanie na zmieniające się okoliczności, a nie realizowanie jakiś wielkich projektów ideologicznych. Dlatego też, PO tak szybko chce wprowadzić ustawę hazardową.

Zagłosuj! Kliknij Jak oceniasz rząd Tuska po 2 latach?

Podziel się