Janusz Palikot nie uszanował przeziębienia Lecha Kaczyńskiego i w wieczornym programie TVN24 kpił z informacji o chorobie prezydenta. - Okazuje się, że świńska grypa zaatakowała w jednej osobie prezydenta Rzeczpospolitej i ptasią grypę. I to jest dopiero temat do rozmów - mówił poseł PO.
Fot. TVN24
Janusz Palikot kpi z przeziębienia Lecha Kaczyńskiego
- Nie rozumiem pańskiej interpretacji - zdziwił się prowadzący wywiad Bogdan Rymanowski.
- Wirus świńskiej grypy najprawdopodobniej, takie dochodzą informacje z Kancelarii Prezydenta, zaatakował w osobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego ptasią grypę polityczną i to jest dopiero zabawna i ciekawa metafora - tłumaczył zadowolony z siebie Janusz Palikot
- Nie wolno sobie żartować ze zdrowia nikogo - zwrócił posłowi uwagę prowadzący wywiad dziennikarz. - Daleki jestem od żartowania - zapewniał Palikot. - Widzę jak pan to mówi z uśmiechem na ustach - komentował słowa Palikota Bogdan Rymanowski.
Poseł PO nie miał jednak racji. - Prezydent nie ma grypy - zapewniają lekarze w warszawskim szpitalu na ul. Szaserów.