Lech Kaczyński trafił do szpitala. "To nie grypa"

ga, Gazeta.pl
17.11.2009 , aktualizacja: 18.11.2009 08:27
A A A Drukuj
Przeziębiony prezydent trafił do warszawskiego szpitala na ulicy Szaserów. Lekarze zlecili przeprowadzenie badań, w związku z czym prezydent nie będzie pracował co najmniej do końca tygodnia. W związku z chorobą prezydent nie weźmie udziału m.in. w szczycie unijnym, który w czwartek rozpoczyna się w Brukseli.
- Najprawdopodobniej to konsekwencja uroczystości 11 listopada, bo przecież pogoda była fatalna - mówią urzędnicy prezydenta
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
- Najprawdopodobniej to konsekwencja uroczystości 11 listopada, bo przecież pogoda była fatalna - mówią urzędnicy prezydenta
Oświadczenie na stronie prezydent.pl
Fot. Gazeta.pl
Oświadczenie na stronie prezydent.pl
Lekarze zapewniają, że Lech Kaczyński jest jedynie przeziębiony - Wykluczone jest jakiekolwiek zagrożenie grypą. Czy wirusem A, czy B. Bo te testy robiliśmy - mówił portalowi Gazeta.pl prezydencki lekarz dr Wojciech Lubiński.

- Prezydent odwołał wizyty a my wykorzystaliśmy ten czas żeby zrobić badania dodatkowe, które co roku zazwyczaj robimy. Prezydent się zgodził - mówił dr Wojciech Lubiński. Zapowiedział, że w środę Lech Kaczyński opuści szpital.

Do końca tygodnia uroczystości odwołane

- Zgodnie z zaleceniem lekarzy pan prezydent odwołał swoje uczestnictwo we wszystkich uroczystościach, czy spotkaniach do końca tygodnia - powiedział radiu TOK FM minister Paweł Wypych. Z jego relacji wynika, że prezydent jest przeziębiony i - na prośbę lekarzy - trafił do szpitala, gdzie poddawany jest badaniom.

"Nie korzystał z parasola"

- Najprawdopodobniej to konsekwencja uroczystości 11 listopada, bo przecież pogoda była fatalna. Nie korzystał z parasola. Najzwyczajniej w świecie, tak jak wielu Polaków, się przeziębił - powiedział w TVN24 Wypych.

To nie grypa

Informacja o chorobie prezydenta pojawiła się rano. - Pan prezydent Lech Kaczyński mocno się poprzeziębiał, ale nie jest to żadna infekcja grypowa - powiedział w Polskim Radiu szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak. Rano jeszcze nie było jednak wiadomo, czy choroba pokrzyżuje plany prezydenta na ten tydzień. Chodzi o szczyt Unii Europejskiej. - To bardzo ważny szczyt i prezydent chciałby pojechać, ale muszą wypowiedzieć się lekarze - mówił rano Władysław Stasiak. Prezydent poczuł się gorzej kilka dni temu.Wczoraj odwołano jego wizytę w Starachowicach

Podziel się