"Ktoś mnie podsłuchuje". Tak myśli ponad połowa posłów

mip, Gazeta.pl
16.11.2009 , aktualizacja: 16.11.2009 17:40
A A A Drukuj
Tygodnik "Newsweek" przeprowadził wśród parlamentarzystów ankietę. Wynika z niej, że ponad połowa z nich ma wrażenie, że ktoś ich podsłuchuje. Najsilniej są o tym przekonani posłowie PSL. Ponad 70 procent z nich myśli, że ktoś ich inwigiluje.
Połowa posłów boi się podsłuchów
Fot. Wojciech Olkuśnik/AG
Połowa posłów boi się podsłuchów
ZOBACZ TAKŻE
Pluskwy kompletnie mi nie przeszkadzają - powiedział "Newsweekowi" poseł PSL Stanisław Żelichowski. Podsłuchu nie boi się także wiceszef klubu parlamentarnego PO Grzegorz Dolniak.



47,5 proc. parlamentarzystów Platformy twierdzi, że ktoś może ich inwigilować. - Technika tak się rozwinęła, że dziś każdy każdego może podsłuchiwać - nie dziwi się posłanka PO Małgorzata Kidawa- Błońska.



46 procent posłów PiS jest przekonanych, że nikt ich nie podsłuchuje. 44 proc. nie wyklucza takiej możliwości. - Ja się podsłuchów nie boję, dopóki nie zamieniają znaczenia słów - wyznaje odważnie poseł SLD Jerzy Wenderlich.



Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się